Porzucone koszyki – czym są i jak skutecznie je odzyskiwać w e-commerce? Poradnik

Porzucone koszyki – czym są i jak skutecznie je odzyskiwać w e-commerce? Poradnik
Porzucone koszyki - czym są i jak skutecznie je odzyskiwać w e-commerce? Poradnik

Wyobraź sobie taką sytuację: klient wchodzi do Twojego sklepu, wybiera świetne produkty, wrzuca je do koszyka i… nagle wychodzi, zostawiając wszystko na ladzie. W świecie e-commerce nazywamy to porzuconym koszykiem. Ten problem uderza bezpośrednio w Twoje zyski. Przecież płacisz za marketing i ściągnięcie tego człowieka na stronę, a na samym końcu zostajesz z niczym. Gdy poznasz powody takiego zachowania, łatwiej odzyskasz tych ludzi i uratujesz sprzedaż.

Jak zdefiniować porzucony koszyk w e-commerce?

Mówiąc najprościej, porzucony koszyk to każda niedokończona transakcja, którą użytkownik przerwał przed opłaceniem zamówienia. Twój klient przeszedł prawie całą drogę, ale w ostatnim momencie zrezygnował z zakupu. Ten problem dotyka niemal każdego sprzedawcę w sieci. Spada przez to Twój współczynnik konwersji, a reklamy przynoszą mniejsze zyski.

Przyglądaj się regularnie zachowaniom ludzi na swojej stronie. Dzięki temu szybko wyłapiesz przeszkody, które zniechęcają ich do kliknięcia przycisku płatności. Optymalizacja konwersji (CRO) to fundament rozwoju Twojego e-biznesu.

Ile wynosi średni wskaźnik porzuconych koszyków na rynku?

Średni globalny wskaźnik porzuceń wynosi dzisiaj około 70,19% – to oznacza, że aż siedmiu na dziesięciu Twoich potencjalnych klientów odchodzi bez płacenia. Badania rynku pokazują, że ten wynik waha się od 69,99% do 71,68% w zależności od branży i pory roku.

Zauważysz też ogromną różnicę, gdy spojrzysz na urządzenia, z których korzystają Twoi odbiorcy. Osoby kupujące na telefonach porzucają koszyki o wiele częściej, bo średnio w 78,08% przypadków. Na komputerach ten wskaźnik jest niższy i wynosi około 61,55%.

Wysoki wskaźnik rezygnacji z zakupów na smartfonach to jasny sygnał dla e-commerce. Sklepy internetowe wciąż nie projektują procesów kasowych z myślą o wygodzie użytkowników mobilnych.

Skąd takie różnice? Decyduje o tym wygoda i szybkość działania strony na telefonie. Gdy dopracujesz mobilną wersję koszyka, bardzo szybko zobaczysz wzrost sprzedaży.

Dlaczego klienci porzucają koszyki podczas zakupów internetowych?

Ludzie rezygnują z zakupów, bo trafiają na niespodziewane opłaty, gubią się w skomplikowanym procesie zamówienia albo po prostu boją się o swoje dane. Każda techniczna lub psychologiczna przeszkoda drastycznie zwiększa ryzyko, że klient ucieknie.

Najczęściej dzieje się tak przez następujące powody:

  • dodatkowe koszty dostawy, które pokazujesz dopiero na samym końcu,
  • przymus zakładania konta, aby w ogóle móc kupić produkt,
  • zbyt długi i męczący formularz zamówienia,
  • brak szybkich metod płatności i wygodnych sposobów dostawy,
  • brak jasnych informacji o zwrotach, co budzi niepokój.

Gdy odkryjesz, co dokładnie boli Twoich klientów, łatwiej uratujesz sprzedaż. Przyjrzyjmy się bliżej tym najczęstszym problemom.

Jak ukryte koszty generują porzucone koszyki?

Wyobraź sobie, jak czuje się klient, gdy na samym końcu zamówienia nagle widzi dodatkowe opłaty. Czuje się po prostu oszukany, bo cena końcowa mocno różni się od tej na karcie produktu.

Wysokie koszty dostawy skutecznie psują cały nastrój zakupowy. Klient natychmiast ucieka do konkurencji, która oferuje tańszą wysyłkę. Jeśli chcesz tego uniknąć, graj w otwarte karty i pokazuj wszystkie koszty od samego początku.

Czy przymus rejestracji konta przekłada się na porzucone koszyki?

Zmuszanie do zakładania konta to doskonały sposób na pozbycie się niecierpliwych klientów. Dzisiaj każdy chce kupować szybko, bez wymyślania kolejnych haseł i potwierdzania linków na mailu.

Kiedy każesz klientowi przechodzić przez tę całą procedurę, jego entuzjazm opada i po prostu zamyka kartę. Wystarczy, że dasz mu możliwość zakupu bez rejestracji, jako gość. Ta drobna zmiana potrafi zdziałać cuda.

Jak skomplikowany checkout tworzy kolejne porzucone koszyki?

Długie formularze i nieskończona liczba kroków w koszyku skutecznie zniechęcają do zakupów. Kiedy pytasz klienta o zbędne informacje, zaczyna się irytować. Im dłużej to trwa, tym większa szansa, że się rozmyśli.

Każde dodatkowe kliknięcie to kolejny krok w stronę porzucenia koszyka. Dbaj o to, aby Twoje formularze były maksymalnie proste i intuicyjne, bo skomplikowany checkout po prostu odcina Cię od pieniędzy.

Czy brak form płatności wpływa na porzucone koszyki?

Czy wiesz, że brak BLIK-a albo ulubionego systemu płatności decyduje o prawie 10% porzuconych koszyków? Twoi klienci mają swoje nawyki i chcą płacić tak, jak im wygodnie.

Dokładnie to samo dotyczy dostawy. Jeśli nie dajesz opcji wysyłki do popularnego automatu paczkowego, tracisz mnóstwo transakcji. Im więcej znanych i lubianych metod dostawy i płatności zaoferujesz, tym chętniej klienci dokończą zakupy.

Jak niski poziom zaufania buduje porzucone koszyki?

Kiedy wchodzimy na nieznaną stronę, podświadomie szukamy haczyków. Strach przed oszustwem potrafi skutecznie zablokować nawet najbardziej zdecydowanego klienta.

Brak certyfikatu SSL, ukrywanie danych firmy w regulaminie czy zagmatwana polityka zwrotów to dla kupującego czerwona flaga. Jeśli chcesz przekonać do siebie ludzi, pokaż im opinie innych zadowolonych klientów i zadbaj o pełne bezpieczeństwo na stronie.

Czy błędy techniczne na stronie powodują porzucone koszyki?

Nic nie denerwuje bardziej niż wolno ładująca się strona albo błąd podczas płatności. W takiej sytuacji klient błyskawicznie traci zaufanie do Twojego sklepu i po prostu ucieka.

Przeczytaj również:  Fakturownia - co to? Poznaj program do fakturowania online dla Twojej firmy

Ten problem boli najbardziej na telefonach, gdzie zasięg bywa różny, a małe, niedopasowane przyciski utrudniają klikanie. Musisz regularnie testować działanie swojego sklepu, aby wyłapiesz te techniczne potknięcia zanim zrobią to Twoi klienci.

Jak używanie koszyka jako schowka generuje porzucone koszyki?

Często sami tak robimy: wrzucamy rzeczy do koszyka, ale wcale nie chcemy ich teraz kupować. Traktujemy koszyk jak schowek, listę marzeń albo wygodne miejsce do porównywania cen.

To zupełnie naturalne zachowanie w dzisiejszym internecie. Zamiast z tym walczyć, ułatw swoim klientom życie i daj im możliwość dodawania produktów do listy życzeń.

Jak ratować porzucone koszyki i odzyskiwać utracone transakcje?

Dobra wiadomość jest taka, że możesz odzyskać sporą część tych porzuconych koszyków. Wystarczy połączyć poprawki techniczne na stronie z trafnymi działaniami marketingowymi. Im szybciej zareagujesz i im ciekawszy komunikat wyślesz, tym więcej pieniędzy wróci na Twoje konto.

Możesz to zrobić na kilka sposobów:

  • uprość ścieżkę zakupową i daj ludziom możliwość kupowania bez rejestracji,
  • wysyłaj spersonalizowane maile z przypomnieniem o zostawionych produktach,
  • uruchom reklamy remarketingowe w mediach społecznościowych,
  • zaproponuj powracającym klientom drobne zniżki lub darmową dostawę.

Jak optymalizacja procesu checkoutu zmniejsza porzucone koszyki?

Kiedy skrócisz cały proces do jednego kroku (tak zwanego One-Step Checkout), Twoje słupki sprzedaży szybko pójdą w górę. Ogranicz formularze do absolutnego minimum – pytaj tylko o to, co jest niezbędne do wysyłki.

Świetnie sprawdza się też prosty pasek postępu, który pokazuje klientowi, ile kroków zostało mu do końca. Dodaj do tego automatyczne uzupełnianie adresów i zobaczysz, jak sprawnie pójdzie mu finalizacja zakupów.

Jak e-mail marketing i automatyzacja ratują porzucone koszyki?

Automatyczne maile z przypomnieniem o porzuconych produktach czynią cuda. Systemy do automatyzacji marketingu zrobią to za Ciebie i wyślą wiadomość dokładnie wtedy, kiedy trzeba.

Automatyzacja marketingu rewolucjonizuje proces odzyskiwania sprzedaży. Systemy takie jak GetResponse pozwalają precyzyjnie dotrzeć do klienta w momencie, gdy jego chęć zakupu jest wciąż na wysokim poziomie.

Najlepiej działa sprawdzony schemat trzech kroków:

  • pierwszy e-mail: wyślij go po godzinie – niech to będzie delikatne przypomnienie lub pytanie, czy klient nie napotkał problemów technicznych,
  • drugi e-mail: wyślij po 24 godzinach – możesz tu wspomnieć, że wybrane produkty czekają zarezerwowane, co motywuje do szybszego zakupu,
  • trzeci e-mail: wyślij po 48–72 godzinach – to idealny moment na zaoferowanie kodu rabatowego lub darmowej dostawy.

W jaki sposób remarketing pozwala na odzyskiwanie porzuconych koszyków?

Dzięki remarketingowi dynamicznemu w Google Ads czy Meta Ads możesz przypomnieć się klientom, którzy uciekli ze sklepu. Taka reklama wyświetla im dokładnie te produkty, które przed chwilą oglądali lub wrzucili do koszyka.

Kiedy te rzeczy zaczną im „migać” na innych stronach, bardzo szybko przypomną sobie o zakupach. To bardzo dochodowe kampanie, które pozwalają Ci pozostać w kontakcie z odbiorcą, nawet gdy opuścił już Twoją stronę.

Czy dedykowane zachęty finansowe pomogą ograniczyć porzucone koszyki?

Indywidualne zniżki lub darmowa wysyłka to doskonały bodziec do działania. Klienci czasem celowo czekają na taki krok ze strony sklepu.

Doradzam jednak ostrożność z rabatami – nie chcesz przecież przyzwyczaić ludzi do tego, że zawsze dostaną zniżkę za porzucenie koszyka. Zamiast obniżać cenę, możesz zaproponować im drobny prezent do zamówienia albo bezpłatną wysyłkę priorytetową. W ten sposób ochronisz swoją marżę i domkniesz sprzedaż.

Jak wyeliminować porzucone koszyki w przyszłości?

Oczywiście nigdy nie zejdziesz z tym wskaźnikiem do zera, ale dzięki stałej obserwacji zachowań swoich użytkowników możesz drastycznie zmniejszyć jego skalę. Najważniejsze to po prostu ułatwiać ludziom zakupy i usuwać z ich drogi wszelkie przeszkody.

Analizuj dane v Google Analytics i testuj różne wersje formularzy. Małe poprawki wprowadzane na bieżąco dają najlepsze rezultaty. Zawsze jasno informuj o kosztach dostawy już na samym początku.

Szybkie podsumowanie sposobów na porzucone koszyki

Powód porzucenia koszyka Jak temu zaradzić?
ukryte lub wysokie koszty dostawy pokazuj wszystkie opłaty na samym początku ścieżki
przymusowa rejestracja konta wdróż szybkie zakupy jako gość
skomplikowany proces kasowy (checkout) ogranicz formularze do niezbędnego minimum i dodaj pasek postępu
brak preferowanych płatności lub dostaw dodaj popularne opcje, takie jak BLIK, PayU i automaty paczkowe
brak zaufania do sklepu zadbaj o certyfikat SSL, jasne zwroty i opinie innych klientów

FAQ – najczęściej zadawane pytania o porzucone koszyki

Przygotowałem dla Ciebie krótkie zestawienie najczęstszych pytań i odpowiedzi dotyczących niedokończonych zakupów. Dowiesz się z niego, jak łatwo mierzyć to zjawisko i jak sobie z nim radzić każdego dnia.

Jak obliczyć wskaźnik porzuconych koszyków w swoim sklepie?

Żeby poznać ten procent, podziel liczbę sfinalizowanych zakupów przez liczbę wszystkich stworzonych koszyków. Wynik odejmij od jedynki i pomnóż przez 100 procent. Wszystkie potrzebne dane wyciągniesz z Google Analytics 4.

Cały proces obliczeń zamkniesz w trzech prostych krokach:

– sprawdź całkowitą liczbę użytkowników, którzy dodali cokolwiek do koszyka,

– sprawdź, ile osób faktycznie sfinalizowało transakcję,

– podstaw te liczby do wzoru, aby otrzymać swój procentowy wskaźnik porzuceń.

Po jakim czasie wysłać pierwszy e-mail na porzucone koszyki?

Najlepiej wyślij go w ciągu godziny od momentu, gdy klient opuścił Twoją stronę. Wtedy jego chęć zakupu jest wciąż świeża, a produkty dobrze pamięta.

Jeśli pośpieszysz się za bardzo, odbiorca odbierze to jako nachalność. Jeśli poczekasz za długo – zapomni o Tobie albo kupi to samo u konkurencji. Godzina to idealny moment na ponowny kontakt.

Czy darmowa dostawa może skutecznie wyeliminować porzucone koszyki?

Sama darmowa dostawa nie sprawi, że problem zniknie zupełnie, ale to genialny sposób, żeby mocno go ograniczyć. Usuwa ona bowiem najpoważniejszą barierę, która powstrzymuje ludzi przed kliknięciem przycisku zakupu.

Polecam Ci ustawienie progu darmowej dostawy – dzięki temu zachęcisz klientów do dorzucenia czegoś extra do koszyka. Pamiętaj, aby informacja o bezpłatnej wysyłce rzucała się w oczy na każdym etapie zakupów. To proste posunięcie świetnie podbija współczynnik konwersji w sklepie.

 

Poszukujesz agencji SEO w celu wypozycjonowania swojego serwisu? Skontaktujmy się!

Paweł Cengiel

Specjalista SEO @ SEO-WWW.PL

Cechuję się holistycznym podejściem do SEO, tworzę i wdrażam kompleksowe strategie, które odpowiadają na konkretne potrzeby biznesowe. W pracy stawiam na SEO oparte na danych (Data-Driven SEO), jakość i odpowiedzialność. Największą satysfakcję daje mi dobrze wykonane zadanie i widoczny postęp – to jest mój „drive”.

Wykorzystuję narzędzia oparte na sztucznej inteligencji w procesie analizy, planowania i optymalizacji działań SEO. Z każdym dniem AI wspiera mnie w coraz większej liczbie wykonywanych czynności i tym samym zwiększa moją skuteczność.

 

Podziel się treścią:
Kategoria:

Wpisy, które mogą Cię również zainteresować: