Szukasz nowej przeglądarki i zastanawiasz się nad Operą? To jeden z najstarszych graczy na rynku, który dziś działa na silniku Chromium i ma sporo świetnych, wbudowanych funkcji. Nie musisz instalować miliona wtyczek, bo najpotrzebniejsze rzeczy dostajesz od razu po instalacji.
Opera – co to za przeglądarka i dlaczego dobrze ją poznać
To nowoczesny i bardzo elastyczny program, który dopasujesz do swoich potrzeb. Ma mnóstwo wbudowanych narzędzi, dzięki którym codzienne surfowanie staje się po prostu łatwiejsze. Jeśli szukasz alternatywy dla Chrome czy Edge, pewnie wpisujesz w wyszukiwarkę hasło Opera co to za przeglądarka. Ta aplikacja łączy wieloletnią tradycję z nowoczesnymi technologiami. Choć jej korzenie sięgają Skandynawii, dziś ludzie używają jej na całym świecie.
Przeglądarka stanowi świetną alternatywę dla gigantów takich jak Google Chrome. Twórcy postawili ją na silniku Chromium, więc bez problemu otworzysz na niej każdą nowoczesną stronę. Pokażę Ci, co dokładnie potrafi ten program i jakie ciekawe opcje odróżniają go od konkurencji.
Jak wyglądała historia i ewolucja przeglądarki Opera – od Telenora do Chromium
Wszystko zaczęło się w 1994 roku. Wtedy Opera była tylko projektem badawczym w norweskim gigancie telekomunikacyjnym Telenor. Z czasem przeszła ogromną metamorfozę i przeskoczyła na silnik Blink oraz architekturę Chromium.
Norweski Telenor szybko zauważył potencjał tego pomysłu. Już w 1995 roku twórcy powołali do życia osobną firmę Opera Software ASA, żeby rozwijać przeglądarkę na zasadach komercyjnych.
W 1996 roku na rynku pojawiła się pierwsza publiczna wersja testowa – Opera 2.0. Wcześniej projekt nazywał się MultiTorg Opera, a twórcy udostępniali go jako oprogramowanie próbne. Od samego początku programiści kładli nacisk na to, by program działał błyskawicznie i miał przyjazny wygląd.
Przez długie lata przeglądarka działała na własnym silniku Presto. Najważniejszy przełom nastąpił jednak w 2013 roku: programiści porzucili dotychczasowe rozwiązanie i przenieśli Operę na otwartą architekturę Chromium oraz silnik Blink.
Najważniejsze funkcje wbudowane w przeglądarkę Opera
Główną siłą Opery są zintegrowane dodatki. Dzięki nim nie musisz instalować dziesiątek wtyczek, które tylko spowalniają system. Dostajesz gotowy pakiet narzędzi od razu po pierwszym uruchomieniu programu. Spójrz na najważniejsze udogodnienia, jakie przygotowali dla Ciebie twórcy:
- darmowy i wbudowany moduł wirtualnej sieci prywatnej (VPN),
- zintegrowany bloker reklam (Ad blocker), który przyspiesza otwieranie stron,
- panel boczny z szybkim dostępem do Twoich ulubionych komunikatorów,
- funkcja Flow do sprawnego przesyłania plików między komputerem a telefonem.
Darmowy VPN w Operze w codziennej praktyce
Opcja znana jako darmowy VPN Opera to w rzeczywistości wbudowany serwer proxy. Szyfruje on Twój ruch w oknie przeglądarki za pomocą bezpiecznego standardu AES-256. To świetna sprawa, bo funkcja ta nie wymaga od Ciebie rejestracji ani żadnych opłat. Uruchomisz ją jednym kliknięciem tuż obok paska adresu.
Pamiętaj jednak o istotnym ograniczeniu tego rozwiązania: chroni ono wyłącznie dane przesyłane przez karty w tej konkretnej aplikacji. Pozostałe programy na Twoim komputerze nadal łączą się z siecią v tradycyjny, niezaszyfrowany sposób.
Ochrona przed reklamami i śledzeniem dzięki Ad Blockerowi i Tracker Blockerowi
Wbudowane funkcje blokowania reklam i skryptów śledzących radzą sobie z męczącymi banerami i dbają o to, by nikt nie podglądał Twoich ruchów w sieci. Kiedy włączysz te opcje, od razu zauważysz różnicę w szybkości działania stron, bo Twój komputer nie musi pobierać zbędnych grafik i skryptów. Jeśli zechcesz wesprzeć ulubionego twórcę, bez problemu dodasz jego witrynę do wyjątków jednym kliknięciem.
Opcja Tracker Blocker pilnuje Twojej prywatności na każdym kroku. Zatrzymuje piksele śledzące i zewnętrzne skrypty analityczne, a dodatkowo zabezpiecza Twój sprzęt przed złośliwym kodem, który mógłby po cichu kopać kryptowaluty na Twoim komputerze.
Wygodny dostęp do komunikatorów i mediów społecznościowych z paska bocznego
Twórcy umieścili po lewej stronie ekranu sprytny panel boczny, w którym zalogujesz się do swoich ulubionych komunikatorów. Dzięki temu nie musisz ciągle skakać między kartami, żeby odpisać znajomym. Wystarczy jedno kliknięcie i z boku wyskakuje okienko Messengera, WhatsAppa, Telegrama, Slacka czy Discorda.
Dodatkowo panel ten obsługuje najpopularniejsze media społecznościowe. Bez problemu sprawdzisz tam powiadomienia z Instagrama, Bluesky czy portalu X. Jeśli lubisz robić kilka rzeczy naraz podczas pracy przy komputerze, szybko polubisz to rozwiązanie.
Jak działają opcje Flow, Snapshot i ruchome okienko wideo
Te trzy opcje to świetne ułatwiacze codziennego życia. Dzięki nim prześlesz pliki na telefon, zrobisz szybki zrzut ekranu i obejrzysz wideo podczas czytania innych artykułów.
Funkcja Flow tworzy bezpieczny, zaszyfrowany kanał między Twoim komputerem a telefonem. Skanujesz tylko kod QR i już możesz błyskawicznie przesyłać linki, zdjęcia czy szybkie notatki. Zapomnij o wysyłaniu maili do samego siebie, żeby tylko zapisać jakiś ważny adres strony.
Opcja Snapshot służy do wygodnego robienia zrzutów ekranu, które od razu możesz dociąć lub edytować. Z kolei ruchome okno wideo – czyli funkcja Picture-in-Picture – pozwoli Ci oglądać ulubionego YouTubera w małym, odłączonym okienku podczas pisania dokumentu tekstowego lub czytania wiadomości na innych portalach.
Opera kontra Opera GX – czym różni się wersja klasyczna od tej dla graczy
Zastanawiasz się, skąd wzięły się tak dobre opinie o wersji dla graczy i czym różni się Opera GX od klasycznej edycji? Wszystko sprowadza się do specjalnego panelu GX Control. Pozwala on na sztywne ograniczenie zużycia pamięci RAM, procesora oraz pasma internetowego przez przeglądarkę, a całość dopełnia mocno gamingowy wygląd.
Klasyczną wersję programiści stworzyli z myślą o codziennej pracy i nauce, natomiast edycja GX powstała specjalnie dla graczy. Choć obie aplikacje dzielą ten sam silnik Chromium, to ich funkcje i przeznaczenie mocno się różnią.
W aplikacji Opera GX znajdziesz panel GX Control, w którym samodzielnie ustawisz limit zasobów komputera dla przeglądarki. Możesz określić, ile pamięci RAM i mocy procesora może w danej chwili pobierać program. Dzięki temu przeglądarka nie spowolni Twojej gry, którą akurat masz uruchomioną w tle.
Wydanie dla graczy przyciąga wzrok neonowym wyglądem i ma wbudowane efekty dźwiękowe, które twórcy skomponowali wspólnie z artystami. Dodatkowo dostajesz tam sekcję GX Corner – to miejsce, w którym znajdziesz najświeższe wiadomości ze świata gier oraz kalendarz nadchodzących premier. Przy niej klasyczna wersja wygląda bardzo spokojnie, minimalistycznie i po prostu elegancko.
Oto szybkie zestawienie różnic między tymi wersjami:
- przeznaczenie – klasyczna służy do codziennej pracy i nauki, a wersja GX powstała z myślą o graczach komputerowych,
- zarządzanie podzespołami – edycja GX oferuje panel GX Control do ograniczania zużycia pamięci RAM, procesora i łącza sieciowego,
- wygląd i oprawa audio – gamingowy wariant wyróżnia się neonowymi kolorami, animacjami oraz wbudowanymi efektami dźwiękowymi,
- dodatkowe panele – w Operze GX znajdziesz specjalny moduł GX Corner oraz szybki skrót do Twitcha na pasku bocznym.
| Cecha | Opera Klasyczna | Opera GX |
|---|---|---|
| główny silnik | Chromium (Blink) | Chromium (Blink) |
| wbudowany darmowy VPN | tak | tak |
| blokada reklam i trackerów | tak | tak |
| ogranicznik RAM i CPU (GX Control) | nie | tak |
| panel GX Corner z grami | nie | tak |
| integracja z komunikatorami | tak | tak |
| stylistyka interfejsu | minimalistyczna, stonowana | gamingowa, neonowa |
Czy Opera jest bezpieczna i jak dba o Twoją prywatność
Kiedy wpiszesz w wyszukiwarkę hasło Opera opinie bezpieczeństwo, zobaczysz, że zdania są podzielone. Z jednej strony przeglądarka oferuje dobre zabezpieczenia techniczne i mocne szyfrowanie danych. Z drugiej strony eksperci radzą zachować ostrożność, ponieważ kod programu nie jest w pełni otwarty, a aplikacja domyślnie wysyła pewne dane statystyczne.
Zwolennicy chwalą aplikację za wbudowane tarcze chroniące przed zagrożeniami. Sceptycy z kolei przypominają, że to komercyjny produkt, więc firma zbiera pewne dane do celów marketingowych.
Osoby polecające ten program często powołują się na niezależne audyty bezpieczeństwa. Zwracają też uwagę na wspomniane już szyfrowanie AES-256 w darmowej usłudze VPN.
Wbudowana funkzia prywatności w tym programie, choć technicznie oparta na bezpiecznych protokołach szyfrowania, w rzeczywistości działa bardziej jak zaawansowany tunel proxy wewnątrz przeglądarki niż pełnowymiarowa usługa VPN. Dla większości użytkowników to wystarczające narzędzie do codziennego maskowania adresu IP, ale profesjonalna ochrona wymaga dedykowanego oprogramowania na poziomie całego systemu operacyjnego.
Dobrze jest też poznać zdanie bardziej sceptycznych specjalistów. Serwisy takie jak AVLab wskazują, że domyślne ustawienia programu zezwalają na przesyłanie danych telemetrycznych. Ponieważ kod źródłowy nie jest ogólnodostępny, niezależni programiści nie mogą samodzielnie sprawdzić każdego procesu, który działa w tle.
Opera czy Google Chrome – która przeglądarka mniej obciąża komputer
Gdy stajesz przed dylematem Opera czy Chrome, testy wydajności pokazują ciekawą rzecz: norweska przeglądarka zazwyczaj zużywa mniej pamięci RAM i mniej obciąża procesor, kiedy otworzysz wiele kart naraz. Dzieje się tak dzięki funkcji, która sprytnie uśpi nieaktywne procesy.
Możesz pomyśleć o przejściu na Chrome, ale pamiętaj, że oba programy zupełnie inaczej zarządzają zasobami komputera. A to właśnie od optymalizacji pamięci RAM zależy, jak płynnie będzie działać Twój starszy laptop czy komputer stacjonarny.
Innymi słowy, norweski program zazwyczaj wygrywa walkę o zasoby. Przykładowo, przy dziesięciu otwartych kartach z różnymi stronami Opera potrafi zużywać około 500 MB pamięci RAM. W tym samym czasie Chrome potrzebuje na to samo zadanie ponad 600 MB.
Dzięki sprawnemu mechanizmowi usypiania nieaktywnych kart norweskie oprogramowanie potrafi drastycznie zmniejszyć zapotrzebowanie na energię oraz moc procesora w urządzeniach przenośnych. To sprawia, że jest to doskonały wybór dla osób pracujących na laptopach, gdzie każda zaoszczędzona minuta pracy na baterii ma ogromne znaczenie.
Muszę jednak uczciwie dodać, że ostateczne wyniki zależą od Twojego komputera. Jeśli zainstalujesz ciężkie rozszerzenia, obciążysz każdy program. Najlepiej więc, gdy sprawdzisz to samodzielnie podczas codziennej pracy.
Popularność Opery w Polsce i na świecie
Z oficjalnych statystyk wynika ciekawa rzecz: Polacy bardzo polubili Operę. W naszym kraju ma ona od kilkunastu do niemal 19% udziału w rynku komputerów stacjonarnych. Na świecie wygląda to zupełnie inaczej – globalny udział waha się w granicach od 1,94% do 2,65%.
Taka sytuacja to fenomen na skalę światową. Nasi internauci chętnie wybierają tę przeglądarkę, bo doceniają jej szybkość i wbudowane opcje. Te wyniki mocno różnią się od tego, co widzimy na rynku zachodnim czy azjatyckim.
Kiedy mówimy o sukcesie tej marki, musimy wspomnieć o kultowej aplikacji Opera Mini. Była to bardzo lekka, uproszczona przeglądarka na telefony o słabych parametrach. Zdobyła ona ogromną popularność tam, kde sieć mobilna dopiero raczkowała.
Dzięki kompresowaniu danych na serwerach firmy aplikacja pozwalała drastycznie zmniejszyć zużycie cennego transferu. Choć w Polsce korzystał z niej mało kto, to na świecie uratowała ona budżety milionów użytkowników komórek. Dziś te doświadczenia pomagają twórcom przy tworzeniu wersji na Androida oraz iOS.
Dla kogo ta przeglądarka będzie dobrym wyborem na co dzień
Polubisz ten program, jeśli zależy Ci na swobodnej wielozadaniowości, chcesz łatwo dopasować interfejs pod siebie i nie masz ochoty instalować dodatkowych rozszerzeń do blokowania reklam czy rozmawiania ze znajomymi.
Gdy patrzę na te wszystkie opcje, widzę bardzo uniwersalne narzędzie. Doskonale sprawdzi się zarówno podczas nauki, jak i w codziennej pracy biurowej.
Wbudowane komunikatory, blokada reklam i maskowanie IP dają po prostu bardzo wygodną całość. Najlepiej, jeśli pobierzesz program i sprawdzisz ho samodzielnie na swoim komputerze.
A Ty z jakiej przeglądarki korzystasz na co dzień? Daj znać w komentarzu, czy wbudowany darmowy VPN i blokada reklam przekonają Cię do przetestowania Opery!
FAQ – najczęściej zadawane pytania o przeglądarkę Opera
Przygotowałem dla Ciebie odpowiedzi na najczęstsze pytania o instalację, koszty i bezpieczeństwo programu. Zanim zdecydujesz się na przeprowadzkę z innej przeglądarki, dobrze jest poznać te techniczne szczegóły. Zebrałem je w jednym miejscu, by ułatwić Ci decyzję.
Czy przeglądarka Opera jest całkowicie darmowa
Tak. Możesz pobrać i używać Opery zupełnie za darmo. Dotyczy to również gamingowej wersji Opera GX oraz mobilnej Opera Mini.
Wszystkie zintegrowane funkcje dostajesz bez żadnych opłat. Nie musisz kupować żadnej subskrypcji, żeby korzystać z blokady reklam czy VPN-u. Firma zarabia na rozwój programu głównie dzięki partnerstwom z wyszukiwarkami oraz promowaniu wybranych stron na kafelkach startowych.
Czym różni się standardowa Opera od wersji GX
Zwykła Opera to proste narzędzie do codziennych zadań. Wersja GX powstała specjalnie dla graczy, więc ma wbudowane ograniczniki pamięci RAM i procesora oraz panel z nowościami o grach GX Corner.
Różnica leży głównie w suwakach wydajności w wersji GX. Oprócz tego wydanie dla graczy ma swoje dźwięki i integrację z Twitchem bezpośrednio na pasku bocznym. Klasyczna Opera jest za to lżejsza wizualnie i bardziej stonowana.
Czy wbudowany VPN chroni całe połączenie internetowe
Niestety nie. Wbudowany VPN chroni wyłącznie dane przesyłane w oknach i kartach tej konkretnej przeglądarki.
Inne programy, z których korzystasz – na przykład program pocztowy, gry online czy inne przeglądarki – będą łączyć się z internetem tradycyjną drogą. Jeśli chcesz zabezpieczyć całe urządzenie, musisz zainstalować zewnętrzny, systemowy program VPN.
Czy ten program bazuje bezpośrednio na Google Chrome
Niezupełnie. Opera nie bazuje bezpośrednio na Chrome, ale oba programy korzystają z tego samego, otwartego projektu Chromium oraz silnika Blink.
Dzięki temu wspólnemu fundamentowi możesz bez problemu instalować w Operze prawie wszystkie rozszerzenia i motywy ze sklepu Chrome Web Store. Strony internetowe wyświetlają się w obu programach tak samo dobrze. Norwescy autorzy mają przy tym pełną swobodę w projektowaniu wyglądu i dodawaniu własnych rozwiązań.
Poszukujesz agencji SEO w celu wypozycjonowania swojego serwisu? Skontaktujmy się!
Paweł Cengiel
Cechuję się holistycznym podejściem do SEO, tworzę i wdrażam kompleksowe strategie, które odpowiadają na konkretne potrzeby biznesowe. W pracy stawiam na SEO oparte na danych (Data-Driven SEO), jakość i odpowiedzialność. Największą satysfakcję daje mi dobrze wykonane zadanie i widoczny postęp – to jest mój „drive”.
Wykorzystuję narzędzia oparte na sztucznej inteligencji w procesie analizy, planowania i optymalizacji działań SEO. Z każdym dniem AI wspiera mnie w coraz większej liczbie wykonywanych czynności i tym samym zwiększa moją skuteczność.