Wyobraź sobie, że przenosisz część swojej firmy – produkcję, obsługę klienta czy dział IT – do kraju, który leży tuż za miedzą. To właśnie jest nearshoring. Pomaga zaoszczędzić sporo pieniędzy, a jednocześnie pozwala uniknąć problemów z barierą językową czy różnicami czasu. Pandemia i zawirowania polityczne dobitnie pokazały, jak kruche bywają tradycyjne, ciągnące się przez pół globu drogi dostaw. Dzisiaj menedżerowie wolą dmuchać na zimne. Tradycyjne metody współpracy po prostu przestały zdawać egzamin, kiedy granice nagle się zamykają lub koszty transportu szybują w górę. Właśnie dlatego firmy masowo przebudowują swoje sieci partnerskie i stawiają na sąsiadów. To już nie jest chwilowa moda, ale nowy standard w bezpiecznym biznesie. Krótsza droga to przecież mniejsze ryzyko i mniejszy stres dla Ciebie i Twojego zespołu. Inwestorzy dokładnie analizują korzyści płynące z mniejszych odległości. Ta zmiana buduje fundamenty pod nowoczesny, stabilny i bezpieczny biznes.
Czym różni się nearshoring od offshoringu i onshoringu?
Cała zabawa sprowadza się do odległości, różnic kulturowych i prawa: to, na który model się zdecydujesz, wpłynie na codzienne funkcjonowanie Twojego biznesu oraz na to, ile ostatecznie zapłacisz za całą operację. Przygotowałem dla Ciebie proste zestawienie, które pokazuje te różnice czarno na białym:
| Model | Lokalizacja | Główna cecha i zaleta |
|---|---|---|
| Nearshoring | kraj sąsiedni lub bliski geograficznie | bliskość geograficzna oraz kulturowa, podobna strefa czasowa, niższe koszty niż w kraju macierzystym |
| Offshoring | kraj odległy, często na innym kontynencie | najniższe koszty pracy, ale wysokie ryzyko logistyczne i duże bariery komunikacyjne |
| Onshoring | kraj macierzysty | brak barier na granicach, pełna zgodność z lokalnym prawem, ale najwyższe koszty operacyjne |
Kiedyś firmy goniły za najniższą ceną, wysyłając produkcję na drugi koniec świata, na przykład do Indii czy Chin. To klasyczny offshoring. Dzisiaj wiemy już, że takie oszczędności potrafią wygenerować wielkie problemy komunikacyjne i logistyczne. Nearshoring to złoty środek – kompromis, który można opisać hasłem: „bliżej, ale wciąż taniej”. Z kolei onshoring oznacza, że zostawiasz wszystko u siebie, co gwarantuje pełne bezpieczeństwo, lecz drenuje portfel.
Twoja decyzja o wyborze konkretnej drogi zaważy na budżecie i stabilności całego przedsięwzięcia, dlatego w Europie model pośredni bije obecnie rekordy popularności.
Jak bliskość geograficzna wspiera zyski i ekologię?
Krótka trasa transportowa to czysty zysk. Gdy skracasz dystans, Twoje koszty transportu od razu spadają, a przy okazji dbasz o środowisko, bo ograniczasz ślad węglowy. Współczesny biznes wymaga od nas spojrzenia poza same słupki w Excelu – klienci i partnerzy oczekują troski o planetę.
Mniejsze zużycie paliwa to ulga dla Twojego budżetu i mniejsza emisja spalin. Szybciej też reagujesz na to, co dzieje się na rynku. Kiedy droga dostawy kurczy się z tysięcy kilometrów do kilkuset, klient dostaje swój produkt niemal od ręki.
Do najważniejszych korzyści tego modelu należą:
- redukcja wydatków na transport i cła: bliskie sąsiedztwo pozwala zapomnieć o drogim frachcie morskim czy lotniczym,
- krótszy czas realizacji dostaw: sprawne panowanie nad zapasami oznacza, że nie musisz utrzymywać wielkich i kosztownych magazynów,
- prostsza komunikacja: działanie w tej samej lub zbliżonej strefie czasowej ułatwia codzienny kontakt i pozwala uniknąć nieporozumień,
- lepsza reakcja na kryzysy: w razie nagłych problemów na rynku sprawniej zmienisz plany i uratujesz ciągłość dostaw.
Mniejsza odległość ułatwia spełnienie restrykcyjnych, unijnych norm dotyczących zrównoważonego rozwoju (ESG). Świadomi klienci chętniej wybierają marki, które nie zatruwają środowiska transportem z drugiego końca globu. Dzięki temu ekologiczne podejście realnie wspiera Twój zysk.
Z czym wiąże się nearshoring i jakie ryzyka musisz wziąć pod uwagę?
Gdy wdrażasz to rozwiązanie, musisz liczyć się z wyższymi kosztami początkowymi niż przy zwykłym offshoringu. Każda przeprowadzka procesów biznesowych pochłonie sporo czasu i energii Twojego zespołu, co na początku przełoży się na chwilowy spadek wydajności.
Zanim wejdziesz na nowy rynek, przeanalizuj dokładnie tamtejsze prawo i sytuację kadrową. Brak rąk do pracy w danej branży szybko wywoła presję na podwyżki płac. Dodatkowo musisz dopilnować procedur związanych z ochroną danych osobowych (RODO) – bez solidnego audytu prawnego ani rusz.
Niższe koszty nie pojawią się od pierwszego dnia. Będziesz musiał stale trzymać rękę na pulsie i poprawiać wewnętrzne procedury. Dobrze skonstruowana umowa i wsparcie doświadczonego partnera pomogą Ci jednak uniknąć bolesnych potknięć.
Jak McKinsey widzi przyszłość w modelu next-shoring?
Eksperci z McKinsey idą o krok dalej i proponują pojęcie next-shoringu. Chodzi o to, aby szukać oszczędności tam, gdzie bije serce innowacji i gdzie znajdują się Twoi odbiorcy. Sztywne łańcuchy dostaw odchodzą w przeszłość, ustępując miejsca elastycznym rozwiązaniom odpornym na globalne wstrząsy.
Analitycy sugerują, aby nie stawiać wszystkiego na jedną kartę. Coraz częściej stosuje się strategię podwójnego źródła (tak zwany dual sourcing), czyli współpracę z dwoma niezależnymi dostawcami. W ten sposób zabezpieczasz firmę przed nagłą blokadą granic, kryzysem politycznym czy katastrofą klimatyczną. Cały świat uczy się na błędach i odchodzi od ryzykownej zasady „na ostatnią chwilę,” przechodząc na bezpieczniejszy model „na wszelki wypadek”.
Trwała odporność operacyjna nie wynika wyłącznie ze zmiany miejsca na mapie. Wymaga ona głębokiego przebudowania całej sieci dostawców oraz wdrożenia narzędzi cyfrowych, dzięki którym natychmiast zareagujesz na rynkowe zawirowania.
Next-shoring stawia na automatyzację i robotyzację procesów. Dzięki temu odległość geograficzna przestaje być jedynym parametrem, na który patrzy kadra zarządzająca. Nowoczesne technologie skutecznie wyznaczają kierunek i decydują o rentowności globalnych inwestycji.
Kto zyskuje najwięcej na nearshoringu w codziennej praktyce?
Ten model rewelacyjnie sprawdza się w branży IT, produkcji elektroniki, sektorze motoryzacyjnym oraz w świecie szybkiej mody. W tych obszarach o Twoim sukcesie decyduje to, jak szybko odpowiesz na zachcianki rynku. Bliskość partnera pozwala błyskawicznie przejść od projektu do wysyłki gotowego produktu.
Sektor technologiczny wręcz żyje zleceniami dla sąsiadów. Nasi programiści piszą zaawansowany kod dla firm z Niemiec, Wielkiej Brytanii czy USA. Jednocześnie kraje bałtyckie, takie jak Estonia, Łotwa i Litwa, wyrastają na mocne ośrodki IT z bardzo atrakcyjnymi cenowo usługami.
Skróciliśmy czas wprowadzenia nowej kolekcji na rynek z kilku miesięcy do kilkunastu dni, a wszystko dzięki zmianie modelu logistycznego. Produkcja w Hiszpanii, Portugalii i Maroku pozwala nam błyskawicznie reagować na to, czego w danym momencie szukają nasi klienci.
W produkcji przemysłowej bliska lokalizacja ułatwia i tanio usprawnia kontrolę jakości komponentów. Dobrym przykładem jest montaż skomplikowanych płytek PCB dla wymagającego sektora motoryzacyjnego. Wysoka elastyczność chroni przed drogimi przestojami na liniach montażowych u klienta końcowego.
Dlaczego Polska stała się europejskim centrum nearshoringu?
Dla nas ten trend to prawdziwy silnik napędowy gospodarki. Oznacza ogromny napływ zagranicznego kapitału i wysyp nowoczesnych centrów usług biznesowych. Dane ze Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL) jasno pokazują, że rządzimy w Europie Środkowo-Wschodniej. Globalne koncerny widzą w nas idealnego partnera, łączącego stabilność z nowoczesną infrastrukturą.
Inwestorzy doceniają nasz kraj za stabilne warunki i świetne zaplecze:
- dostęp do świetnych specjalistów: niemal 88% inwestorów uważa naszych ekspertów za główny atut Polski,
- atrakcyjne koszty zatrudnienia: ponad połowa badanych firm międzynarodowych wskazuje je jako powód wyboru naszego kraju,
- świetne położenie na mapie: bliskość rynków Europy Zachodniej to ogromna zaleta dla ponad połowy przedsiębiorstw,
- rozbudowane zaplecze logistyczne: ponad 11 milionów metrów kwadratowych nowoczesnych hal magazynowych, które sprawnie obsługują ruch towarowy.
Od początku 2023 roku do wiosny 2024 roku w naszym kraju ruszyło aż 60 nowych centrów usług wspólnych. Te miejsca dały stabilne zatrudnienie blisko 5 tysiącom osób. Do tego niemal połowa naszych specjalistów IT pracuje na co dzień bezpośrednio dla klientów z zagranicy.
Przejmujemy też zadania, które dotychczas firmy zlecały w Azji. Od wybuchu pandemii co piąte przedsiębiorstwo przeniosło część swoich operacji właśnie do nas. Zagraniczni gracze budują u nas przewagę rynkową, bo cenią polską solidność i fachowość.
Co przyniesie przyszłość i jak budować strategię firmy?
W nadchodzących latach to właśnie ten model zdefiniuje sposób, w jaki myślimy o bezpiecznym biznesie. Niestabilna sytuacja polityczna na świecie odcina nam drogę powrotną do dawnych nawyków logistycznych. Coraz częściej będziesz wybierać spokój i pewność dostaw, nawet jeśli na papierze zapłacisz za to odrobinę więcej.
Dzisiejszy rynek uczy nas łączenia dbałości o planetę z twardym rachunkiem ekonomicznym. Pomagam firmom takim jak Twoja sprawnie przechodzić przez proces relokacji usług IT, produkcji i logistyki. Odezwij się do mnie, a wspólnie uszyjemy strategię operacyjną idealnie dopasowaną do Twoich potrzeb.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o nearshoring
Czym różni się nearshoring od offshoringu?
Nearshoring polega na przeniesieniu pracy do bliskiego sąsiada, na przykład z Niemiec do Polski. Z kolei offshoring to delegowanie zadań na drugi koniec świata, choćby do Indii czy Chin. Ten drugi model kusi niskimi stawkami, ale w zamian dostajesz sporo problemów z transportem i komunikacją.
Dlaczego wszyscy budują teraz huby v Polsce?
Łączymy w sobie wszystko, czego szukają zagraniczne firmy. Mamy świetnych specjalistów, zwłaszcza w branży IT i usługach dla biznesu. Nasze koszty pracy wciąż wypadają bardzo korzystnie na tle Europy Zachodniej, a do tego oferujemy doskonałą infrastrukturę – ponad 11 milionów metrów kwadratowych hal magazynowych tuż przy rynkach Unii Europejskiej.
Z jakimi ryzykami musisz się liczyć?
Przede wszystkim zapłacisz więcej za start i pracę ludzi niż w Azji. Czeka Cię też trudny logistycznie moment przeprowadzki samych procesów, podczas którego łatwo o potknięcia. Do tego przy bardzo rzadkich specjalizacjach na rynku po prostu zabraknie wolnych rąk do pracy.
Czym jest next-shoring według ekspertów z McKinsey?
To nowoczesny pomysł na budowanie łańcuchów dostaw. Doradcy z McKinsey radzą, aby zamiast ślepej pogoni za najniższą ceną skupić się na bliskości rynków zbytu i centrów nowych technologii, dbając jednocześnie o posiadanie kilku niezależnych dostawców w regionie.
Poszukujesz agencji SEO w celu wypozycjonowania swojego serwisu? Skontaktujmy się!
Paweł Cengiel
Cechuję się holistycznym podejściem do SEO, tworzę i wdrażam kompleksowe strategie, które odpowiadają na konkretne potrzeby biznesowe. W pracy stawiam na SEO oparte na danych (Data-Driven SEO), jakość i odpowiedzialność. Największą satysfakcję daje mi dobrze wykonane zadanie i widoczny postęp – to jest mój „drive”.
Wykorzystuję narzędzia oparte na sztucznej inteligencji w procesie analizy, planowania i optymalizacji działań SEO. Z każdym dniem AI wspiera mnie w coraz większej liczbie wykonywanych czynności i tym samym zwiększa moją skuteczność.