Brand safety – co to jest i jak skutecznie ochronisz wizerunek swojej marki w sieci? Poradnik

Brand safety – co to jest i jak skutecznie ochronisz wizerunek swojej marki w sieci? Poradnik
Brand safety - co to jest i jak skutecznie ochronisz wizerunek swojej marki w sieci? Poradnik

Cyfrowy marketing pędzi do przodu i całkowicie zmienił sposób, w jaki rozmawiasz ze swoimi odbiorcami. Pewnie korzystasz z reklamy programatycznej, bo pozwala ona błyskawicznie docierać do precyzyjnie wybranych ludzi na całym świecie. Niestety ten zautomatyzowany model ma też ciemną stronę – tracisz łatwą kontrolę nad tym, gdzie dokładnie wyświetla się Twój przekaz. Gdy nie ustawisz odpowiednich filtrów ochronnych, po prostu przepalisz budżet marketingowy na stronach o wątpliwej reputacji. Właśnie dlatego bezpieczeństwo marki urosło do rangi jednego z najważniejszych wyzwań w marketingu internetowym. Jeśli chcesz skutecznie dbać o wizerunek firmy, musisz dobrze rozumieć różnicę między uniwersalną ochroną a precyzyjnym dopasowaniem kontekstowym.

Brand safety, czyli czym jest bezpieczeństwo marki w brandingu i dlaczego tak bardzo go potrzebujesz

Pod tym pojęciem kryje się zestaw procedur, zasad i technologii, które dbają o to, by Twoje reklamy pojawiały się wyłącznie w bezpiecznym i odpowiednim otoczeniu.

W praktyce oznacza to, że unikasz wyświetlania banerów obok treści szkodliwych, kontrowersyjnych czy sprzecznych z Twoimi wartościami. Chodzi o to, aby chronić reputację i utrzymać spójny przekaz. Dzięki temu nie narazisz tożsamości swojej firmy na złe skojarzenia.

Gdy Twoja reklama pojawia się w dobrym sąsiedztwie, ludzie widzą w Tobie wiarygodnego i odpowiedzialnego partnera. Co się stanie, jeśli algorytm wrzuci Twój baner obok mowy nienawiści, fake newsów czy brutalnych filmów? Natychmiast wywołasz kryzys wizerunkowy. Odbiorcy błyskawicznie przerzucą złe emocje z kontrowersyjnego tekstu na Twoją markę, którą uznają za sponsora danej strony.

Dlatego nie traktuj ochrony wizerunku jako jednorazowego zadania, bo to stały proces. Jeśli chcesz budować nowoczesny branding, wpleć narzędzia klasy AdTech do swojej codziennej strategii mediowej.

Jak brak dbałości o brand safety potrafi zrujnować Twój budżet i reputację

Gdy odpuścisz kontrolę nad tym, gdzie wyświetlają się Twoje reklamy, zaczniesz tracić pieniądze na bezużyteczny ruch i trwale niszczyć zaufanie klientów. Gorsza reputacja od razu przełoży się na niższe przychody ze sprzedaży i spadek lojalności.

Z analiz rynkowych wynika, że globalne oszustwa reklamowe, czyli ad fraud, przyniosą firmom straty rzędu 50 miliardów dolarów rocznie do 2025 roku. Poza tym reklamodawcy marnują około 13 miliardów dolarów rocznie na witryny MFA – strony stworzone wyłącznie po to, by wyłudzać odsłon reklam. Użytkownicy w ogóle nie angażują się w takich miejscach, a Ty bezpowrotnie tracisz budżet.

Ten problem bardzo mocno widać też w kampaniach wideo. Raport Adalytics wykazał, że w kampaniach TrueView In-Stream od 42% do nawet 75% budżetu ląduje na stronach, które nie spełniają podstawowych standardów jakości. W ten sposób miliony złotych zasilają konta serwisów, na których Twoja firma nigdy nie chciałaby się pokazać.

Te zjawiska niszczą zachowania konsumenckie:

  • badanie WARC pokazuje, że aż 93% konsumentów kupowałoby mniej u danej marki, gdyby jej reklama zainfekowała ich urządzenie złośliwym oprogramowaniem,
  • aż 73% ankietowanych całkowicie przestałoby kupować produkty takiego producenta, co bezpośrednio uderza w wyniki sprzedażowe,
  • historyczny wskaźnik naruszeń bezpieczeństwa marki w Polsce sięgał około 11,6%, co tylko potwierdza, z jak dużym problemem mierzysz się na naszym rynku.

Na naszym podwórku świetnym przykładem szybkiej reakcji było to, co firma IAS zrobiła w lutym 2020 roku. Jej narzędzia weryfikacyjne zablokowały wtedy ponad 38 milionów wyświetleń reklam w kontekstach związanych z wybuchem pandemii. Dzięki temu reklamy nie wyświetlały się obok przerażających i niepotwierdzonych doniesień medycznych.

Brak dbałości o bezpieczny kontekst reklamowy nie jest wyłącznie kwestią estetyki kampanii. To realne zagrożenie biznesowe, w którym ułamek sekundy złej ekspozycji potrafi zniszczyć zaufanie budowane przez lata.

Brand safety a brand suitability – czym różnią się te dwa podejścia?

Brand safety zapewnia uniwersalną ochronę przed treściami, które powszechnie uznaje się za szkodliwe. Z kolei brand suitability idzie o krok dalej i dopasowuje otoczenie reklamy do unikalnego charakteru oraz wartości Twojej firmy. Możesz to sobie wyobrazić tak: bezpieczeństwo wyznacza ogólne granice tolerancji, a suitability dba o najlepszy kontekst biznesowy.

Klasyczne bezpieczeństwo chroni Twoją firmę przed sąsiedztwem terroryzmu, pornografii czy brutalnych wiadomości. Z kolei brand suitability to podejście skrojone na miarę Twoich realnych potrzeb. Przykładowo: jako producent zabawek dla dzieci chcesz unikać artykułów o horrorach, mimo że same te teksty nie łamią ogólnych zasad bezpieczeństwa.

Nowe technologie sprawiły, że stara metoda blokowania słów kluczowych odeszła do lamusa. Dawne wykluczanie pojedynczych wyrazów mocno ucinało zasięgi kampanii. Dziś stawiamy na inteligentne i elastyczne zarządzanie kontekstem przy pomocy algorytmów sztucznej inteligencji.

Dzięki temu zachowasz świetne zasięgi i jednocześnie zadbasz o spójność przekazu. Gdy dobrze opanujesz tę różnicę, położysz solidny fundament pod nowoczesne planowanie mediów.

Przejście od tradycyjnego brand safety do brand suitability to krok milowy w kierunku dojrzałości rynku cyfrowego. Nie chcemy już tylko unikać zagrożeń, chcemy aktywnie budować kontekst, który wzmacnia nasz przekaz.

Jak standardy IAB pomogą Ci zadbać o bezpieczeństwo marki w sieci

Standardy, które tworzy IAB we współpracy z IAB Polska, wprowadzają spójną klasyfikację poziomów ryzyka. Pomoże Ci to dokładnie ocenić środowisko, w którym wyświetlają się Twoje reklamy. Dzięki temu cała branża mówi tym samym językiem i unika kosztownych nieporozumień.

Przeczytaj również:  Automatyzacja w marketingu - czym jest i na czym polega marketing automation? Przewodnik wdrożeniowy

Sercem tych standardów jest IAB Tech Lab Brand Suitability Framework. Dzieli on ryzyko związane z otoczeniem reklam na cztery proste kategorie. Pozwala to elastycznie dostosować poziom ochrony do Twojego budżetu i celów strategicznych.

Oficjalne poziomy ryzyka według tego standardu wyglądają następująco:

  • floor risk: poziom minimalnego bezpieczeństwa, na którym treści są absolutnie niedopuszczalne dla każdego reklamodawcy, jak choćby jawna nienawiść czy nielegalna działalność,
  • high risk: wysokie ryzyko, którego nie zaakceptuje większość tradycyjnych marek, co oznacza konieczność natychmiastowego wykluczenia takich miejsc,
  • medium risk: średnie ryzyko wymagające od Ciebie głębszej analizy oraz dokładnego dopasowania do wartości firmy,
  • low risk: niskie ryzyko, w pełni bezpieczne dla niemal każdego biznesu w sieci.

Doradzam Ci stosowanie wielowarstwowego podejścia przy ocenie tych poziomów. Analizuj ogólny temat witryny, a przy tym patrz na konkretną kategorię produktową i wartości swojej kampanii. Takie kompleksowe spojrzenie pozwoli Ci maksymalnie wykorzystać dostępne powierzchnie reklamowe bez ryzykowania reputacji.

Jak reklama programatyczna i nowoczesny AdTech chronią Cię przed ad fraudem

Nowoczesna reklama programatyczna opiera się na zaawansowanych systemach AdTech. Analizują one w czasie rzeczywistym miliony witryn pod kątem bezpieczeństwa. Te narzędzia natychmiast odrzucają podejrzany ruch i blokują niepożądany kontekst, zanim Twoja kreacja w ogóle się załaduje.

Cały sekret tkwi w analizie semantycznej treści. Algorytmy badają pełny kontekst, ton i wydźwięk całego tekstu, a nie skupiają się ślepo na pojedynczych słowach kluczowych. Dzięki temu system łatwo odróżni artykuł o groźnym wypadku samochodowym od oferty sprzedaży bezpiecznych aut rodzinnych.

Ogromną rolę odgrywa tu uczenie maszynowe oraz systemy rozpoznawania obrazu. Pozwalają one błyskawicznie skanować multimedia, w tym wideo i grafiki, szukając niedozwolonych symboli czy agresji. Narzędzia te działają w dwóch modelach: pre-bid oraz post-bid.

Możesz zintegrować swoją platformę DSP z czołowymi systemami weryfikacji. Rozwiązania takie jak IAS, DoubleVerify, MOAT, Comscore czy Meetrics przeprowadzą niezależny audyt każdej Twojej kampanii. Dzięki temu zyskasz pewność, że reklamy trafiają do prawdziwych ludzi w bezpiecznym otoczeniu.

Jak wdrożysz strategię brand suitability i skutecznie ochronisz swój wizerunek

Jeśli chcesz wdrożyć skuteczną strategię brand suitability, zacznij od określenia poziomu ryzyka, na jaki możesz sobie pozwolić. Wypracuj wspólne definicje wewnątrz firmy i stale optymalizuj ustawienia kampanii. Połącz w tych działaniach siły działu marketingu, PR oraz swoich partnerów mediowych.

Na początku dokładnie zdefiniuj swój apetyt na ryzyko. Następnie stwórz dynamiczne listy wykluczeń i dopuszczeń, które odzwierciedlają Twoje wartości. Dbaj o ich regularną aktualizację, aby najść za pędzącymi wiadomościami ze świata.

Praktycy z IAB Polska oraz IAB Europe doradzają, by traktować ten proces jako niekończącą się opowieść. Regularnie sprawdzaj, jak platformy reklamowe klasyfikują poszczególne treści i czy ich definicje pokrywają się z Twoimi. Ponadto dopasuj samą kreację reklamową do tonu oraz kontekstu wydawcy, u którego się pokazujesz.

Regularny audyt i zasada „revisit, reset, repeat” zagwarantują Ci bezpieczeństwo, gdy na świecie wydarzy się coś nagłego. Dzięki temu elastycznie zareagujesz i zoptymalizujesz koszty każdej kampanii.

Cecha Brand safety Brand suitability
Główny cel ochrona przed powszechnie szkodliwymi treściami dopasowanie otoczenia do unikalnego charakteru marki
Poziom precyzji ogólny (uniwersalne ramy bezpieczeństwa dla każdego) wysoki (indywidualna strategia skrojona na miarę)
Przykładowe ryzyko mowa nienawiści, terroryzm, pornografia artykuł o horrorze sąsiadujący z reklamą zabawek
Stosowane metody wykluczanie drastycznych tematów i kategorii inteligentna analiza semantyczna i kontekstowa

Ochrona wizerunku to Twoja najlepsza inwestycja

Kiedy dbasz o bezpieczeństwo swojej marki, chronisz się przed kryzysami wizerunkowymi, a jednocześnie robisz świetny krok biznesowy, który poprawia rentowność reklam. Dobrze wdrożone standardy odetną Cię od marnowania budżetu i pomogą zbudować długofalowe zaufanie u odbiorców.

Kiedy przejdziesz od zwykłego blokowania słów do sprytnej strategii brand suitability, zachowasz szerokie zasięgi bez utraty kontroli nad kontekstem. Dzisiejsze systemy AdTech dają Ci pełną władzę nad tym, gdzie wyświetla się Twój przekaz. Chcesz sprawdzić, jak to wygląda u Ciebie? Zrób darmowy audyt swoich kampanii i zapisz się na nasz newsletter, a na bieżąco podrzucimy Ci najświeższe rynkowe trendy.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o brand safety

Poniższy zestaw pytań i odpowiedzi wyjaśnia najważniejsze kwestie związane z ochroną wizerunku marki w ekosystemie reklamy cyfrowej.

Czym różni się brand safety od brand suitability?

Brand safety to Twoja tarcza przed rzeczami jednoznacznie złymi, takimi jak przemoc czy narkotyki. Z kolei brand suitability to krok dalej: personalizacja, która dopasowuje kontekst reklam do wartości Twojej firmy. Dzięki temu Twoja marka z produktami dla dzieci nie wyświetli się na przykład przy zwiastunie horroru.

Co to są strony MFA (Made for Advertising) i dlaczego Ci szkodzą?

Strony MFA to serwisy o bardzo słabej treści, stworzone wyłącznie po to, żeby wyłudzać odsłon reklam. Kiedy Twoje banery tam trafiają, po prostu przepalasz budżet, bo odwiedzający te witryny w ogóle nie reagują na reklamy. Ponadto obecność w takich podejrzanych miejscach psuje Twój prestiż i profesjonalny wizerunek.

Jakie narzędzia pomogą Ci kontrolować bezpieczeństwo marki w kampaniach programatycznych?

Do najchętniej wybieranych rozwiązań połączonych z platformami DSP należą Integral Ad Science (IAS), DoubleVerify, MOAT, Comscore oraz Meetrics. Korzystają one z zaawansowanej sztucznej inteligencji i analizy semantycznej, żeby oceniać otoczenie reklam w czasie rzeczywistym. Dzięki temu system automatycznie zablokuje Twoją reklamę na stronie, która nie spełnia ustalonych wymogów.

Czy blokowanie słów kluczowych (keyword blocking) nadal działa?

Stara metoda blokowania słów jest bardzo nieprecyzyjna i często bez powodu odcina Cię od wartościowych odbiorców. Dzisiejszy marketing odchodzi od prostego wykluczania słów na rzecz zaawansowanej analizy semantycznej opartej na sztucznej inteligencji. Pozwala to badać rzeczywisty wydźwięk artykułu, więc nie zablokujesz dobrych portali tylko dlatego, że w neutralnym tekście pojawiło się pojedyncze, „podejrzane” słowo.

 

Poszukujesz agencji SEO w celu wypozycjonowania swojego serwisu? Skontaktujmy się!

Paweł Cengiel

Specjalista SEO @ SEO-WWW.PL

Cechuję się holistycznym podejściem do SEO, tworzę i wdrażam kompleksowe strategie, które odpowiadają na konkretne potrzeby biznesowe. W pracy stawiam na SEO oparte na danych (Data-Driven SEO), jakość i odpowiedzialność. Największą satysfakcję daje mi dobrze wykonane zadanie i widoczny postęp – to jest mój „drive”.

Wykorzystuję narzędzia oparte na sztucznej inteligencji w procesie analizy, planowania i optymalizacji działań SEO. Z każdym dniem AI wspiera mnie w coraz większej liczbie wykonywanych czynności i tym samym zwiększa moją skuteczność.

 

Podziel się treścią:
Kategoria:

Wpisy, które mogą Cię również zainteresować: