Street View – co to jest i jak działa? Przewodnik po funkcji w mapach Google

Street View – co to jest i jak działa? Przewodnik po funkcji w mapach Google
Street View - co to jest i jak działa? Przewodnik po funkcji w mapach Google

Pewnie słyszałeś o Google Street View, prawda? To ta fantastyczna funkcja w Google Maps i Google Earth, która pozwala nam zerknąć na świat z poziomu ulicy – tak, jakbyśmy tam byli. Chodzi o panoramiczne, trójwymiarowe widoki 360 stopni, które zabierają nas w podróż po ulicach, budynkach i przeróżnych zakątkach globu. Od kiedy pojawiła się na rynku – a było to 25 maja 2007 roku – zupełnie zmieniła sposób, w jaki się poruszamy, planujemy wyjazdy i po prostu poznajemy świat. Pomyśl tylko, miliardy zdjęć z setek krajów, a to wszystko stale się poszerza! W tym obszernym przewodniku postaram się opowiedzieć Ci o tym, jak to wszystko działa, skąd się wzięło, do czego można tego używać i co ważne, jak wygląda sprawa z prywatnością.

Jak działa Google Street View? Technologia za tym wszystkim

Za tymi wszystkimi panoramicznymi widokami kryje się naprawdę złożony proces. Zaczyna się od zbierania danych, potem jest ich przetwarzanie, a na końcu dostajemy to wszystko w interaktywnej formie. Efekt? Immersyjne doświadczenia, które oddają rzeczywistość z niesamowitą precyzją. Dzięki temu Google potrafi pokazać nam nawet te najbardziej odległe i trudnodostępne miejsca na naszej planecie.

Zbieranie danych – od samochodów po plecaki

Skąd właściwie biorą się te wszystkie zdjęcia? Cóż, Google używa do tego przeróżnych środków transportu i specjalistycznego sprzętu. Mają specjalne samochody, które są jak jeżdżące aparaty – wyposażone w kamery 360 stopni. Ale to nie wszystko! Jeżdżą też na motocyklach, rowerach trójkołowych, skuterach śnieżnych, a nawet używają wózków, żeby dotrzeć tam, gdzie samochodem się nie da. A co z górami, szlakami albo wnętrzami budynków? Wtedy do akcji wkraczają plecaki z kamerami, zwane Trekker, a czasem nawet drony, które pokazują nam wszystko z zupełnie innej perspektywy. Kiedyś testowali nawet zwierzęta, żeby zebrać dane w specyficznych warunkach – wyobraź sobie wielbłądy! Cały ten proces jest precyzyjnie namierzany dzięki systemom GPS, a sensory prędkości i kierunku jazdy mówią, jak sprzęt się porusza. Dodatkowo, lasery LiDAR pomagają tworzyć dokładne modele 3D terenu i budynków, dzięki czemu wiemy, gdzie dokładnie umieścić nasze wirtualne widoki.

Przetwarzanie obrazów – od pikseli do mapy

Gdy już wszystkie dane wizualne i przestrzenne zostaną zebrane, następuje ten najważniejszy etap – przetwarzanie. To właśnie wtedy tysiące zdjęć zamieniają się w jedną, spójną i interaktywną całość. Algorytmy od stitching (czyli łączenia obrazów) i splicing (składania ich w całość) robią tu naprawdę kawał dobrej roboty. Dokładnie dopasowują sąsiadujące fotografie, tak żeby nie było widać żadnych łączeń czy zniekształceń. Dzięki temu wszystko wygląda jak jedna, płynna panorama. Dane z GPS i LiDAR służą do tego, żeby każde zdjęcie wiedziało, gdzie dokładnie się znajduje i żeby budować trójwymiarowe modele otoczenia. A sztuczna inteligencja (AI)? Ona jest tu nieoceniona! Automatycznie wyłapuje i usuwa wszystko, co wrażliwe lub niechciane – na przykład twarze ludzi czy tablice rejestracyjne. To kluczowe, żeby chronić naszą prywatność. Cały ten proces optymalizuje dane, żeby obrazy ładowały się szybko i bez zacinania, nawet jeśli masz wolniejszy internet.

Udostępnianie i interakcja

Przetworzone i zoptymalizowane obrazy trafiają do Google Maps i Google Earth, stając się ich integralną częścią. Dostęp do nich jest naprawdę prosty. Główny bohater tego interfejsu to taki żółty ludzik, zwany Pegman. Kiedy przeciągniesz go z rogu mapy na ulicę, która podświetli się na niebiesko, zaczynasz wirtualny spacer. Potem możesz się swobodnie poruszać, klikając na strzałki, żeby przeskakiwać między panoramami, albo po prostu przybliżać i oddalać obraz. Co więcej, masz dostęp do zdjęć historycznych, dzięki czemu możesz zobaczyć, jak dane miejsce wyglądało kiedyś. Usługa pozwala też na oglądanie treści dodanych przez innych użytkowników – od akredytowanych fotografów po zwykłych pasjonatów. Obecnie to wszystko obejmuje ponad 100 krajów, a zdjęć są miliardy.

Historia Google Street View: Od kilku miast do mapy świata

Historia Google Street View to opowieść o tym, jak wielka wizja potrafi zmienić sposób, w jaki patrzymy na świat. Zaczęło się skromnie, od kilku amerykańskich miast, a skończyło na globalnym projekcie obejmującym setki krajów i miliardy zdjęć. Ta ewolucja to nie tylko kwestia zasięgu, ale też technologii, sposobu zbierania danych i funkcji, które dostajemy jako użytkownicy.

Pierwsze kroki (2007)

Usługa wystartowała 25 maja 2007 roku i początkowo obejmowała zaledwie pięć amerykańskich miast: San Francisco, Nowy Jork, Las Vegas, Miami i Denver. Zdjęcia zbierano głównie samochodami z kamerami 360 stopni. Celem było stworzenie wizualnego odpowiednika map, który pokazywałby świat w bardziej realistyczny sposób.

Rozszerzanie zasięgu (2007-2009)

Po udanym starcie w USA, Google szybko zaczął ekspansję na cały świat. Już w pierwszych latach zdjęcia Street View pojawiły się w takich krajach jak Wielka Brytania, Francja, Włochy, Kanada, Australia, a także w kilku innych miejscach w Europie i Azji. To pokazuje, jak bardzo Google zależało na dokumentowaniu naszej planety.

Więcej funkcji i lepsze metody (od 2012)

Kolejne lata przyniosły sporo nowości. Od 2012 roku sami użytkownicy mogli dodawać swoje panoramy, co znacznie poszerzyło zasięg usługi. Pojawili się też akredytowani fotografowie Street View, którzy tworzyli wysokiej jakości materiały dla firm. Flota pojazdów była stale ulepszana, a do zbierania danych zaczęto wykorzystywać rowery, wózki i plecaki z kamerami (Trekker), co pozwoliło na dotarcie do trudniej dostępnych miejsc.

Stan obecny (od 2022)

Na rok 2022, z okazji 15-lecia usługi, Google pochwaliło się zebraniem ponad 220 miliardów zdjęć, które obejmują 16 milionów kilometrów tras w 100 krajach. Niektóre nowsze dane mówią już o ponad 280 miliardach zdjęć. Coraz popularniejszą funkcją jest przeglądanie zdjęć historycznych, które pokazują, jak zmieniają się miejsca na przestrzeni lat. Usługa ciągle się rozwija, wykorzystując najnowsze technologie.

Zastosowania Google Street View: Dużo więcej niż tylko nawigacja

Choć większość z nas kojarzy Google Street View głównie z pomaganiem w dotarciu do celu, jego zastosowania są znacznie szersze. To wszechstronne narzędzie przydaje się na co dzień, w turystyce, badaniach naukowych, a nawet w biznesie. Dzięki niemu możemy lepiej wizualizować przestrzeń, co otwiera nowe możliwości dla wielu dziedzin.

Nawigacja na co dzień

Najprostsze, ale jednocześnie najczęstsze użycie Street View to pomoc w nawigacji. Możesz dokładnie zaplanować trasę pieszą czy samochodową i zobaczyć, czego spodziewać się po dotarciu na miejsce. Sprawdzisz, jak wygląda okolica, gdzie jest wejście do budynku, czy jest gdzie zaparkować. To naprawdę ułatwia zorientowanie się w nieznanym terenie.

Planowanie podróży i zwiedzanie

Dla podróżników i turystów Street View to prawdziwy skarb. Pozwala na wirtualne zwiedzanie miast, oglądanie słynnych zabytków – pomyśl o wieży Eiffla czy Machu Picchu. Możesz też sprawdzić, jak wyglądają hotele, muzea czy restauracje. Dzięki temu możesz lepiej zaplanować wyjazd, wiedząc, czego się spodziewać.

Badania i specjalistyczne zastosowania

  • W urbanistyce i analizie danych przestrzennych pomaga planować infrastrukturę miejską, monitorować zmiany środowiskowe i oceniać wpływ rozwoju.
  • W edukacji to świetne narzędzie do wirtualnych wycieczek po miejscach historycznych, odległych ekosystemach czy nawet obiektach kultu religijnego.
  • Naukowcy wykorzystują dane wizualne do analizy krajobrazu, monitorowania zmian klimatycznych i badania bioróżnorodności.

Biznes i marketing

Firmy też chętnie korzystają z możliwości Street View. Restauracje, hotele, sklepy czy agencje nieruchomości mogą dodawać do swoich profili w Google Maps wirtualne spacery 360 stopni. To pozwala klientom dokładnie zapoznać się z ofertą i wnętrzem. Taka prezentacja nie tylko zwiększa widoczność firmy, ale też buduje zaufanie, pokazując wszystko w sposób transparentny.

Prywatność i etyka w Google Street View

Kwestie prywatności i etyki od samego początku budziły sporo dyskusji wokół Google Street View. Choć usługa pokazuje publiczne miejsca, sposób zbierania i prezentowania danych rodzi pytania o ochronę naszych danych. Google wprowadziło pewne zabezpieczenia, ale krytyka ze strony ekspertów i organizacji nadal się pojawia.

Jak Google chroni prywatność?

Żeby spełnić wymogi prawne i etyczne, Google wprowadziło kilka rozwiązań. Najważniejsze to automatyczne rozmazywanie twarzy wszystkich osób i tablic rejestracyjnych. Usługa skupia się na miejscach publicznych, a zdjęcia nie są udostępniane od razu – zawsze jest pewne opóźnienie. Jeśli zauważysz na zdjęciu coś, co narusza Twoją prywatność, możesz zgłosić to do Google, a obraz zostanie usunięty.

Krytyka i obawy

Mimo tych starań, Google Street View nadal spotyka się z krytyką. W Polsce Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) zwracał uwagę na uchybienia w ochronie danych. Eksperci obawiają się naruszenia dóbr osobistych, zwłaszcza gdy zdjęcia uchwyciły osoby lub zdarzenia, zanim jeszcze zadziałały mechanizmy rozmywania. Pojawiały się też zarzuty o nieautoryzowane zbieranie danych – na przykład organizacja Privacy International oskarżała Google o gromadzenie danych Wi-Fi podczas przejazdów samochodów Street View. Zdarzało się też fotografowanie terenów prywatnych, mimo że Google deklarowało skupienie się na miejscach publicznych.

Bilans etyczny i wyzwania

Ocena etyczna Street View wymaga zważenia korzyści, takich jak dostęp do informacji geograficznej i możliwość eksploracji świata, z ryzykiem naruszenia prywatności. Usługa może służyć interesowi publicznemu, ale trzeba być czujnym i analizować wpływ technologii na prawa jednostki. Wyzwania związane z prywatnością będą się zmieniać wraz z rozwojem technologii, dlatego potrzebny jest ciągły dialog i dostosowywanie polityk, by zachować równowagę między innowacją a ochroną praw obywatelskich.

Ciekawostki o Google Street View

Google Street View kryje w sobie mnóstwo fascynujących historii. Od nietypowych metod zbierania danych po zadziwiające sceny uchwycone przez kamery – ta usługa potrafi zaskoczyć. Oto kilka mało znanych faktów:

Fakty o tworzeniu

Kamery Street View rejestrują obraz w czasie rzeczywistym. To ważne dla autentyczności, ale oznacza też, że na zdjęciach mogą pojawić się zupełnie przypadkowe i niecodzienne sceny. Google nie tylko samo dokumentuje świat, ale też współpracuje z użytkownikami, którzy dodają własne panoramy. Firma często publikuje plany tras przejazdów, żeby społeczności mogły sprawdzić, kiedy ich okolica trafi na celownik kamer. Ciekawostką jest też to, że na prośbę odpowiednich instytucji (np. Ministerstwa Obrony Narodowej w Polsce) Google rozmazywało wrażliwe obiekty, takie jak bazy wojskowe.

Dziwne i niezwykłe ujęcia

Przez lata istnienia Street View kamery uchwyciły wiele niezwykłych scen, które stały się internetowymi hitami. Było to na przykład zdjęcie stada gołębi w Tokio, które wyglądało jak jedno, surrealistyczne stworzenie. Polska też dostarczyła mnóstwo barwnych i zaskakujących ujęć – od wypadków, przez sceny z życia ulicznego, po policyjne interwencje. Można też natrafić na miejsca, które budzą dreszcz emocji – opuszczone miasta, mroczne jeziora czy miejsca nazywane bramami do piekła. Czasem pojawiają się też ukryte smaczki, tak zwane easter eggs, które dodają element zabawy. Są też miejsca, których lepiej unikać, jak niektóre plaże w San Diego, gdzie zdarzały się dziwne incydenty. Świat widziany przez kamery Street View jest pełen niespodzianek!

Podsumowanie: Przyszłość Street View i jego wpływ na świat

Google Street View na zawsze zmieniło sposób, w jaki postrzegamy i wchodzimy w interakcje z naszym otoczeniem. Globalny zasięg, miliardy zdjęć ze setek krajów – to potężne narzędzie do eksploracji, nawigacji i analizy przestrzennej. Od codziennego planowania tras, przez wirtualne podróże, po specjalistyczne zastosowania naukowe i biznesowe – wpływ tej technologii jest ogromny. Mimo wyzwań związanych z prywatnością, które wciąż budzą dyskusje, Street View utrwaliło swoją pozycję jako jedno z najbardziej innowacyjnych osiągnięć w dziedzinie mapowania. Przyszłość usługi zapowiada się jeszcze ciekawiej dzięki rozwojowi sztucznej inteligencji i technologii VR, co przyniesie jeszcze bardziej immersyjne i interaktywne doświadczenia.

Zachęcam Cię gorąco do samodzielnego odkrywania świata z Google Street View. Podziel się w komentarzach swoimi najciekawszymi znaleziskami lub wspomnieniami związanymi z tą niezwykłą funkcją!

FAQ – najczęściej zadawane pytania o Street View

Czym dokładnie jest Google Street View?

Google Street View to funkcja w Google Maps i Google Earth, która pozwala na oglądanie panoramicznych widoków 360 stopni z poziomu ulicy, budynków i innych miejsc. Dzięki niej możemy wirtualnie eksplorować świat, doświadczając go w bardzo realistyczny sposób.

Jak korzystać ze Street View?

Gdy już znajdziesz interesujące Cię miejsce w Google Maps (na stronie lub w aplikacji), po prostu przeciągnij ikonę żółtego ludzika (Pegman) z prawego dolnego rogu mapy na ulicę lub obszar, który chcesz zobaczyć. Ulica podświetli się na niebiesko. Potem kliknij na ikonę lub poruszaj się między punktami widokowymi, żeby odkrywać okolicę.

Czy zdjęcia w Street View są zawsze aktualne?

Zdjęcia są zbierane okresowo i przetwarzane z pewnym opóźnieniem, więc nie zawsze pokazują najnowszy stan. Google regularnie aktualizuje trasy przejazdów, żeby dodawać nowe i odświeżać stare zdjęcia, ale nie dzieje się to od razu. Możesz też skorzystać z opcji zdjęć historycznych, żeby zobaczyć, jak dane miejsce zmieniało się na przestrzeni lat.

Czy Google Street View narusza prywatność?

Google stosuje automatyczne rozmywanie twarzy i tablic rejestracyjnych, żeby chronić prywatność osób na zdjęciach. Użytkownicy mogą też zgłaszać problemy związane z prywatnością i prosić o usunięcie wrażliwych treści. Mimo to, wciąż toczą się dyskusje na temat etyki i potencjalnych naruszeń, ponieważ usługa rejestruje publiczne przestrzenie.

Gdzie można zobaczyć najwięcej zdjęć Street View?

Street View obejmuje ponad 100 krajów i terytoriów. Najczęściej odwiedzane przez użytkowników kraje to m.in. Indonezja, USA, Japonia, Meksyk i Brazylia. W Polsce usługa jest również bardzo popularna, a panoramy pokazują wiele miast i dróg.

 

Poszukujesz agencji SEO w celu wypozycjonowania swojego serwisu? Skontaktujmy się!

Paweł Cengiel

Specjalista SEO @ SEO-WWW.PL

Cechuję się holistycznym podejściem do SEO, tworzę i wdrażam kompleksowe strategie, które odpowiadają na konkretne potrzeby biznesowe. W pracy stawiam na SEO oparte na danych (Data-Driven SEO), jakość i odpowiedzialność. Największą satysfakcję daje mi dobrze wykonane zadanie i widoczny postęp – to jest mój „drive”.

Wykorzystuję narzędzia oparte na sztucznej inteligencji w procesie analizy, planowania i optymalizacji działań SEO. Z każdym dniem AI wspiera mnie w coraz większej liczbie wykonywanych czynności i tym samym zwiększa moją skuteczność.

 

Podziel się treścią:
Kategoria:

Wpisy, które mogą Cię również zainteresować: