Informacja handlowa – co to jest, czym różni się od oferty i jak ją legalnie wysyłać? Poradnik

Informacja handlowa – co to jest, czym różni się od oferty i jak ją legalnie wysyłać? Poradnik
Informacja handlowa - co to jest, czym różni się od oferty i jak ją legalnie wysyłać? Poradnik

Pewnie codziennie wysyłasz do swoich odbiorców e-maile albo SMS-y. Dzisiejszy marketing w Polsce właściwie opiera się na takiej szybkiej komunikacji. Granica między pomocną wiadomością a zwykłym, nielegalnym spamem okazuje się jednak bardzo cienka. Łatwo przekroczyć tę linię, nawet o tym nie wiedząc. Wielu przedsiębiorców i marketerów nieświadomie łamało lub łamie prawo, bo wysyłają wiadomości bez odpowiedniej podstawy prawnej. Jeśli chcesz uniknąć kar finansowych, musisz dobrze poznać pojęcie, jakim jest informacja handlowa co to jest w praktyce i jak nią sprawnie zarządzać. W tym poradniku wyjaśniam prosto i bez zbędnego prawniczego żargonu zasady legalnej komunikacji elektronicznej w naszym kraju. Zobaczysz, czym różni się oferta od zwykłej reklamy, a także dowiesz się, jak bezpiecznie zbierać zgody marketingowe.

Informacja handlowa – co to jest i jak definiują ją polskie przepisy?

Gdy zajrzysz do polskiej Ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną (u.ś.u.d.e.), znajdziesz tam definicję informacji handlowej. Ustawa w art. 2 pkt 2 mówi, że to każdy komunikat, który bezpośrednio lub pośrednio promuje Twoje towary, usługi albo wizerunek firmy. Główny cel? Chodzi o osiągnięcie efektu handlowego.

Możesz się zastanawiać, informacje handlowe czym są w codziennym życiu Twojego biznesu. Otóż sprawa jest szeroka. Przepisy nie ograniczają się do wysłania bezpośredniej propozycji zakupu konkretnego produktu. Obejmują też wszelkie działania wizerunkowe, PR oraz budowanie świadomości marki. Jeśli wysyłasz do klientów newsletter, w którym chwalisz się sukcesami swojej firmy, realizujesz cel promocyjny.

Na szczęście polskie prawo przewiduje ważne wyłączenia. Za informację handlową nie uznasz:

  • danych, które pozwalają Ci na bezpośredni kontakt elektroniczny z konkretną osobą, czyli zwykłej korespondencji prywatnej,
  • informacji o towarach i usługach, które nie mają przynieść efektu handlowego podmiotowi zlecającemu ich rozesłanie,
  • komunikatów przekazywanych całkowicie bezpłatnie i bez żadnych korzyści od producentów lub dystrybutorów.

Dzięki tym wyłączeniom Twój codzienny kontakt operacyjny z klientem nie podlega restrykcyjnym przepisom marketingowym. Przesłanie statusu zamówienia albo faktury nie jest promocją, a jedynie realizacją umowy handlowej, którą wcześniej zawarłeś z klientem.

Jakie różnice wykazuje oferta a informacja handlowa w codziennej działalności firmy?

Oferta handlowa to wiążąca i konkretna propozycja zawarcia umowy na określonych warunkach. Z kolei informacja handlowa to jedynie zaproszenie do rozpoczęcia rozmów lub reklama produktu. Różnica ta wynika wprost z prawa cywilnego i chroni Cię przed sytuacją, w której klient zmusi Cię do sprzedaży na warunkach, których wcale nie planowałeś.

Zgodnie z art. 71 Kodeksu cywilnego (KC) wszelkie ogłoszenia, reklamy, cenniki i inne informacje traktuje się w razie wątpliwości jako zaproszenie do zawarcia umowy. Oznacza to, że zwykła ulotka czy mail reklamowy nie dają klientowi możliwości natychmiastowego zakupu jednym kliknięciem. Adresat musi najpierw złożyć własną propozycję zakupu, a Ty jako sprzedawca możesz ją przyjąć lub odrzucić. Zestawienie pojęć takich jak oferta a informacja handlowa pokazuje, jak bardzo różnią się one szczegółowością oraz intencją prawną nadawcy.

Prawdziwa oferta zawiera istotne postanowienia przyszłej umowy: dokładną cenę, specyfikację produktu oraz termin realizacji. Gdy klient klika przycisk kup teraz w Twoim sklepie internetowym, akceptuje właśnie taką wiążącą ofertę.

Te przykłady ułatwią Ci odróżnienie obu pojęć:

  • katalog produktów na stronie internetowej, który prezentuje asortyment bez możliwości bezpośredniego zakupu, to informacja handlowa,
  • wystawienie fizycznego towaru w sklepie stacjonarnym z wyraźną ceną to wiążąca oferta sprzedaży,
  • e-mail ze spersonalizowanym kosztorysem i dopiskiem „proponujemy zakup na poniższych warunkach.” to oferta w rozumieniu Kodeksu cywilnego.

Dla bezpieczeństwa prawnego zawsze dopisuj w stopkach swoich maili odpowiednie formułki. Zapis wyłączający charakter oferty eliminuje wątpliwości interpretacyjne i chroni Twoją firmę przed koniecznością sprzedaży towaru po nieaktualnych cenach.

Jak wygląda legalna zgoda na przesyłanie informacji handlowej?

Twoja zgoda na przesyłanie informacji handlowej musi spełniać kilka warunków: musi być uprzednia, wyraźna, dobrowolna, konkretna, świadoma oraz jednoznaczna. Takie wymagania stawiają przed nami wspólnie przepisy RODO oraz Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zapomnij więc o domyślnie zaznaczonych checkboxach przy zapisie na newsletter.

Zgoda na przesyłanie informacji handlowej nie może ukrywać się w gąszczu regulaminu sklepu. Odbiorca musi sam wykonać aktywne działanie, aby potwierdzić chęć otrzymywania marketingu. Dodatkowo zbieranie zgód podlega zasadzie rozliczalności. To Ty jako administrator danych osobowych musisz w razie kontroli udowodnić, że klient dobrowolnie kliknął odpowiednie okienko.

Zgoda marketingowa nie może być warunkiem koniecznym do wykonania umowy, chyba że jest to bezpośrednio z nią powiązane. Użytkownik musi mieć realną swobodę wyboru i możliwość wycofania zgody w każdym momencie bez negatywnych konsekwencji.

Gdy projektujesz formularze zapisu, oddzielaj zgodę na przetwarzanie danych do realizacji zamówienia od zgody marketingowej. Każdy cel wymaga osobnego oświadczenia ze strony użytkownika. Masz też obowiązek jasno poinformować odbiorcę, że może cofnąć swoją zgodę w dowolnej chwili.

Przeczytaj również:  PayPo - co to jest i co oferuje? Przewodnik po płatnościach odroczonych

Czy wysyłanie informacji handlowej bez zgody pod pretekstem zapytania jest legalne?

Kiedy wysyłasz informację handlową bez zgody, nawet pod pozorem niewinnego pytania o możliwość przesłania oferty, wchodzisz na grząski grunt. To częsty błąd działów handlowych v sektorze B2B. Prawo w tej kwestii nie daje żadnej taryfy ulgowej.

Próba obejścia przepisów przez maile z pytaniem o zgodę na kontakt niesie za sobą duże ryzyko prawne. Taka wiadomość to już w rzeczywistości wysyłanie informacji handlowej bez zgody, ponieważ pośrednio promuje wizerunek Twojej firmy. W naszym prawie nie ma czegoś takiego jak zapytanie o zgodę, które byłoby wolne od zakazów u.ś.u.d.e.

Wysyłanie zapytań o zgodę na przesyłanie informacji handlowej drogą elektroniczną jest działaniem bezprawnym. Poczta elektroniczna jest chroniona przed niezamówioną komunikacją marketingową niezależnie od tego, czy odbiorcą jest konsument, czy podmiot gospodarczy.

Przepisy o komunikacji elektronicznej chronią urządzenia odbiorców przed nękaniem. Dotyczy to zarówno osób prywatnych, jak i firm (w relacjach B2B). Zanim wyślesz pierwszą wiadomość elektroniczną, musisz zdobyć odpowiednie zezwolenie innymi, w pełni legalnymi kanałami.

Jaka kara za niezamówioną informację handlową grozi za łamanie przepisów?

Za rozsyłanie niechcianych wiadomości grożą poważne konsekwencje: grzywna do 5000 zł, administracyjna kara pieniężna do 3% rocznego przychodu firmy, a nawet gigantyczne kary z RODO. Wysokie sankcje mają skutecznie odstraszać spamerów, zwłaszcza że Polacy wyjątkowo mocno nie lubią spamu.

Badania konsumenckie jasno pokazują nasz stosunek do niechcianej poczty. Aż 71% użytkowników uważa spam za uciążliwy, a dla 56% respondentów takie maile są bardzo uciążliwe lub wręcz nie do zniesienia. Taka postawa sprawia, że ludzie chętnie zgłaszają naruszenia do odpowiednich urzędów.

Jeśli zignorujesz przepisy, narażasz się na kary z trzech różnych źródeł:

  • odpowiedzialność wykroczeniowa (art. 24 u.ś.u.d.e.): sąd może ukarać Cię grzywną do 5000 złotych za wysyłanie niezamówionych treści elektronicznych,
  • sankcje od Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE): urząd może nałożyć karę do 3% przychodu z poprzedniego roku za marketing bezpośredni bez zgody abonenta,
  • kary administracyjne od Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO): za przetwarzanie adresów e-mail bez podstawy prawnej grozi kara do 10 milionów euro lub do 2% globalnego obrotu firmy.

Jeśli wdrożysz odpowiednie procedury ochrony danych, ochronisz budżet i reputację swojej firmy. Zamiast agresywnej wysyłki bez zgody lepiej budować trwałe relacje oparte na zaufaniu. Finansowo kara za niezamówioną informację handlową niesie za sobą zbyt duże ryzyko, aby tak ryzykować stabilnością własnego biznesu.

Podsumowanie najważniejszych różnic

Cecha Informacja handlowa Oferta handlowa
Cel prawny zaproszenie do rozpoczęcia rozmów lub reklama wiążąca propozycja zawarcia umowy
Wymagana szczegółowość ogólny opis oferty, promocja marki, wizerunku precyzyjne warunki, cena, termin realizacji
Skutek akceptacji odbiorcy wymaga dalszego kontaktu i złożenia zamówienia natychmiastowe zawarcie umowy
Podstawa prawna Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną Kodeks cywilny
Wymóg zgody na wysyłkę zawsze wymagana uprzednia zgoda odbiorcy zawsze wymagana uprzednia zgoda odbiorcy

Podsumowanie

Kiedy dbasz o zgodność z przepisami, budujesz fundament etycznego biznesu w sieci. Jeśli promujesz swoją firmę, zadbaj o uczciwe i jasne zbieranie zgód od odbiorców. Koszty ewentualnych kar finansowych i tak wielokrotnie przewyższą zyski z agresywnego spamu.

Chcesz zyskać pewność, że Twoje kampanie marketingowe nie łamią prawa? Skonsultuj się z naszym zespołem prawnym albo pobierz darmowe wzory klauzul i checklistę zgodności z RODO już dziś.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o informację handlową

Czy e-mail wysłany do firmy (B2B) bez zgody to też nielegalna informacja handlowa?

Tak. Jeśli wyślesz maila do innej firmy bez jej wcześniejszej zgody, łamiesz prawo. Przepisy chroniące urządzenia końcowe i zakazujące spamu działają wobec każdego odbiorcy – także tego, który prowadzi działalność gospodarczą. Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz Prawo komunikacji elektronicznej traktują firmy i konsumentów w tym zakresie dokładnie tak samo.

Co nie jest uznawane za informację handlową?

Unikniesz tych przepisów przy wysyłce komunikatów czysto technicznych, transakcyjnych czy informacji, które nie mają przynieść Ci efektu handlowego. Dobrymi przykładami są powiadomienia o statusie zamówienia, e-faktury, życzenia świąteczne bez dopisków reklamowych czy informacje o zmianie regulaminu. Musisz jednak dopilnować, aby te wiadomości nie promowały Twojej marki ani oferty.

Jakie są konsekwencje wysłania zapytania o zgodę marketingową?

Taki krok może skończyć się grzywną do 5000 złotych. Samo zapytanie o zgodę spełnia już warunki definicji informacji handlowej, więc urzędnicy traktują je jako czyn bezprawny. Zanim wyślesz pierwszą wiadomość elektroniczną, musisz zdobyć zgodę przez inne kanały komunikacji.

 

Poszukujesz agencji SEO w celu wypozycjonowania swojego serwisu? Skontaktujmy się!

Paweł Cengiel

Specjalista SEO @ SEO-WWW.PL

Cechuję się holistycznym podejściem do SEO, tworzę i wdrażam kompleksowe strategie, które odpowiadają na konkretne potrzeby biznesowe. W pracy stawiam na SEO oparte na danych (Data-Driven SEO), jakość i odpowiedzialność. Największą satysfakcję daje mi dobrze wykonane zadanie i widoczny postęp – to jest mój „drive”.

Wykorzystuję narzędzia oparte na sztucznej inteligencji w procesie analizy, planowania i optymalizacji działań SEO. Z każdym dniem AI wspiera mnie w coraz większej liczbie wykonywanych czynności i tym samym zwiększa moją skuteczność.

 

Podziel się treścią:
Kategoria:

Wpisy, które mogą Cię również zainteresować: