Zdarzało Ci się kupić coś na wyprzedaży i mieć wrażenie, że cena została sztucznie zawyżona tuż przed obniżką? Unia Europejska chce z tym skończyć. Dyrektywa Omnibus, a oficjalnie Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/2161 z dnia 27 listopada 2019 r., to nowe przepisy, które mają lepiej chronić nas, konsumentów. Tak naprawdę to aktualizacja kilku starszych ustaw konsumenckich, w tym tych dotyczących nieuczciwych warunków w umowach, podawania cen czy nieuczciwych praktyk handlowych. W tym artykule rozłożymy na czynniki pierwsze, o co chodzi w Dyrektywie Omnibus i co tak naprawdę oznacza dla nas i dla firm działających w Unii Europejskiej.
Czym właściwie jest Dyrektywa Omnibus?
Mówiąc najprościej, Dyrektywa Omnibus to unijne przepisy (Dokładnie Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/2161 z 27 listopada 2019 r.), które mają wzmocnić ochronę konsumentów, zwłaszcza w internecie. Mają one pomóc w walce z nieuczciwymi praktykami i zapewnić większą przejrzystość. Zmieniono przez nią kilka ważnych dyrektyw, żeby lepiej chronić nas przed różnego rodzaju manipulacjami. Dyrektywa weszła w życie na początku 2020 roku, ale państwa członkowskie miały czas na jej wprowadzenie do swoich krajów do końca 2021 roku. W Polsce zaczęła obowiązywać od 1 stycznia 2023 roku i dotyczy zarówno zakupów online, jak i tych stacjonarnych.
Co tak naprawdę przyświecało twórcom Dyrektywy Omnibus?
Główny cel jest prosty: lepsza ochrona konsumentów i sprawniejsze egzekwowanie przepisów konsumenckich w całej UE, ze szczególnym uwzględnieniem handlu elektronicznego. Jakie są kluczowe założenia? Po pierwsze, wprowadzono zakaz nieprawdziwych obniżek cen. Od teraz, jeśli sprzedawca ogłasza promocję, musi podać najniższą cenę obowiązującą w ciągu 30 dni przed tą obniżką. To ma ukrócić praktykę sztucznego podnoszenia cen tuż przed wyprzedażami. Po drugie, dyrektywa reguluje kwestię indywidualnego ustalania cen na podstawie naszego profilowania i automatycznych decyzji. Jeśli sprzedawca tak robi, musi nas o tym poinformować. Po trzecie, zwiększa się przejrzystość w wyszukiwarkach i sposobie plasowania ofert na platformach handlowych. Mają one ujawniać, jakie są główne czynniki wpływające na kolejność wyników wyszukiwania i informować o płatnych rekomendacjach. Wreszcie, ułatwia nam dostęp do ścieżek prawnych, lepiej chroniąc przed wprowadzaniem w błąd, na przykład w przypadku produktów o różnym składzie w różnych krajach UE.
Co się zmienia dla nas, konsumentów?
Powiem szczerze, to kilka naprawdę dobrych zmian dla nas. Przede wszystkim, mówimy stanowcze „nie” nieuczciwym praktykom cenowym. Od teraz przy każdej obniżce sprzedawca musi pokazać nam, jaka była najniższa cena przez ostatnie 30 dni. To ma ukrócić sztuczne podbijanie cen tuż przed wyprzedażami typu Black Friday. Kolejna ważna sprawa to nowe obowiązki informacyjne w e-commerce, które dotyczą głównie platform handlowych (marketplace). Muszą one nam teraz powiedzieć, co decyduje o kolejności wyników wyszukiwania i jasno zaznaczyć, czy sprzedawca to firma, czy osoba prywatna. Jeśli cena jest indywidualnie dopasowywana na podstawie naszego profilu, też musimy o tym wiedzieć. Co więcej, zmieniono zasady publikowania opinii i treści konsumentów. Platformy muszą weryfikować ich autentyczność i informować nas, jak to robią. Oznacza to zakaz publikowania niezweryfikowanych opinii, czyli tzw. fake reviews. Wprowadzono też regulacje dotyczące User-Generated Content (UGC) w przypadku umów o usługi cyfrowe, czyli jak takie treści mogą być wykorzystywane po zakończeniu umowy. Dodatkowo, firmy nie mogą pobierać od nas żadnych opłat przed upływem 14 dni od momentu, gdy możemy odstąpić od umowy – czyli zakaz płatności przed odstąpieniem. No i na koniec, mamy lepsze egzekwowanie prawa i bardziej adekwatne kary dla przedsiębiorców, co powinno dać nam większą pewność, że nasze prawa są chronione.
Jakie obowiązki spadają teraz na przedsiębiorców?
Jeśli prowadzisz sprzedaż dla konsumentów, musisz przygotować się na nowe wymogi. Dyrektywa Omnibus nakłada dodatkowe obowiązki informacyjne i nowe zasady dotyczące cen oraz przejrzystości w handlu elektronicznym. Dotyczy to zwłaszcza umów zawieranych na odległość lub poza lokalem. Musisz zapewnić konsumentom jasne i pełne informacje kontaktowe, podać dane o stosowaniu profilowania i indywidualnego dostosowania cen na podstawie historii zakupów. Szczególne wymagania dotyczą produktów cyfrowych – trzeba przedstawić informacje o ich funkcjonalności i kompatybilności. W kwestii cen i promocji kluczowe jest podawanie najniższej ceny z 30 dni przed obniżką. To zapobiega manipulacjom cenowym i jest jednym z głównych założeń Dyrektywy Omnibus dotyczącej cen. Dotyczy to zarówno sklepów online, jak i tych stacjonarnych. Bardzo ważne są też obowiązki dla platform handlowych i sprzedawców. Platformy muszą wyraźnie zaznaczyć, czy sprzedawca to firma, czy osoba prywatna. Muszą też ujawnić główne parametry decydujące o kolejności ofert. Dodatkowo, platformy mają obowiązek dbać o weryfikację opinii konsumentów, informować o procesie sprawdzania ich autentyczności i zakazywać publikowania niezweryfikowanych recenzji. Jeśli chodzi o kary, to w Polsce za wykroczenia grożą grzywny od 20 do 5000 zł, a za powtarzające się naruszenia nawet do 40 000 zł. Co więcej, za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów grożą kary sięgające nawet 10% rocznego obrotu przedsiębiorcy lub 2 milionów euro. Dyrektywa ta jest ważnym elementem Dyrektywy Omnibus dla przedsiębiorców, wymuszającym zmiany w ich działaniu.
Dyrektywa Omnibus a jednolity rynek UE
Dyrektywa Omnibus przyczynia się do harmonizacji przepisów dotyczących ochrony konsumentów na terenie całej Unii Europejskiej. Dzięki temu handel transgraniczny jest łatwiejszy, a wszyscy konsumenci w UE mają podobny poziom ochrony. Ujednolicenie zasad dotyczących cen, uczciwości w internecie czy przejrzystości opinii zmniejsza różnice między przepisami krajowymi. Ma to bezpośredni wpływ na handel elektroniczny (e-commerce) – firmy działające w wielu krajach UE mogą stosować te same, wysokie standardy ochrony konsumentów. Konsumenci kupujący za granicą również mogą liczyć na podobny poziom ochrony.
Statystyki i przykłady z życia wzięte
Dyrektywa Omnibus ma praktyczne zastosowanie w wielu codziennych sytuacjach. Oto kilka przykładów:
- Fałszywe obniżki cen: Sklep internetowy reklamuje telewizor jako „40% taniej”. Okazuje się jednak, że tydzień wcześniej ten sam telewizor był o 10% tańszy niż obecna cena „przed obniżką”. A najniższa cena z ostatnich 30 dni była jeszcze niższa. Taki sprzedawca łamie przepisy.
- Fałszywe opinie: Na popularnej platformie marketplace pojawia się produkt z masą pozytywnych opinii, które jednak wyglądają na sztucznie wygenerowane lub pochodzą od osób, które nigdy nie kupiły tego towaru. Dyrektywa Omnibus nakłada na platformy obowiązek weryfikacji takich opinii i informowania nas o tym procesie.
- Indywidualne dostosowanie cen: Przeglądasz oferty w sklepie online i okazuje się, że ten sam produkt ma inną cenę dla Ciebie, a inną dla Twojego znajomego, który wszedł na stronę w tym samym czasie. Jeśli cena została indywidualnie dopasowana na podstawie Twojego profilu, algorytmów lub historii przeglądania, sprzedawca musi Cię o tym poinformować.
- Nieznany status sprzedawcy: Kupujesz coś na dużej platformie sprzedażowej, ale nie wiesz, czy sprzedawca to firma, czy osoba prywatna. Dyrektywa Omnibus wymaga, aby platforma jasno to określała, co ułatwia nam świadomość naszych praw.
Badania pokazują, jak potrzebne są te przepisy. Szacuje się, że w 2023 roku w UE wszczęto około 1500 postępowań dotyczących nieuczciwych praktyk w łańcuchu dostaw żywności. W Polsce problem sztucznego podbijania cen przed wyprzedażami zgłasza około 70% konsumentów przed Black Friday. Te dane jasno pokazują wagę przepisów Dyrektywy Omnibus dla uczciwego handlu.
Podsumowując: Co Dyrektywa Omnibus oznacza w praktyce?
Dyrektywa Omnibus to znaczące wzmocnienie naszych praw jako konsumentów i nałożenie nowych, ważnych obowiązków na przedsiębiorców, zwłaszcza w sektorze e-commerce. Skupia się ona na przejrzystości cen, weryfikacji opinii i uczciwości platform handlowych. Dla nas oznacza to pewność, że promocje są realne, a ceny podawane zgodnie z prawdą – dzięki wymogowi podania najniższej ceny z 30 dni. Mamy też lepszą ochronę przed nieuczciwymi sprzedawcami online, którzy będą musieli ujawniać działanie algorytmów wyszukiwania i status sprzedawcy. Transparentność w personalizacji cen pozwala nam na świadome decyzje. Dla firm oznacza to konieczność dostosowania procesów sprzedażowych, aby spełnić nowe wymogi informacyjne i cenowe. Brak zgodności może wiązać się z poważnymi sankcjami dla przedsiębiorców, sięgającymi nawet 10% rocznego obrotu. Wdrożenie Dyrektywy Omnibus ma na celu budowanie większego zaufania na rynku i zapewnienie nam, konsumentom, skuteczniejszej ochrony konsumentów w coraz bardziej skomplikowanym świecie handlu.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o Dyrektywę Omnibus
Czym jest Dyrektywa Omnibus i kiedy zaczęła obowiązywać w Polsce?
Dyrektywa Omnibus to potoczna nazwa dyrektywy UE 2019/2161, która wprowadza nowe zasady ochrony konsumentów. W Polsce przepisy wdrażające tę dyrektywę obowiązują od 1 stycznia 2023 roku, co jest wynikiem jej polskiej implementacji.
Jakie są główne zmiany w zakresie cen?
Główna zmiana to obowiązek podawania najniższej ceny towaru z ostatnich 30 dni przed obniżką, aby zapobiegać fikcyjnym obniżkom cen i nadmiernym promocjom. Ponadto wprowadzono zasady dotyczące informowania konsumentów o indywidualnym dostosowaniu cen na podstawie profilowania.
Jakie nowe obowiązki mają platformy internetowe (marketplace)?
Platformy handlowe, czyli marketplace, muszą ujawniać główne parametry algorytmów wyszukiwania, informować o statusie sprzedawcy (czy jest to przedsiębiorca, czy osoba prywatna) oraz stosować nowe zasady weryfikacji opinii konsumentów, aby zapobiegać fake reviews.
Jakie kary grożą za naruszenie przepisów Dyrektywy Omnibus?
Przedsiębiorcom grożą grzywny finansowe. Za poszczególne naruszenia mogą to być kary od 20 zł do 5000 zł, a za powtarzające się wykroczenia nawet do 40 000 zł. Najwyższe kary, sięgające 10% rocznego obrotu firmy, grożą za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów, co jest elementem sankcji dla przedsiębiorców.
Czy Dyrektywa Omnibus dotyczy tylko sprzedaży online?
Nie, dyrektywa dotyczy zarówno sprzedaży online, jak i stacjonarnej. Choć szczególny nacisk kładziony jest na handel elektroniczny (e-commerce) ze względu na dynamikę rynku i nowe technologie, jej zasady stosuje się szerzej, obejmując również transakcje poza lokalem przedsiębiorstwa.
Poszukujesz agencji SEO w celu wypozycjonowania swojego serwisu? Skontaktujmy się!
Paweł Cengiel
Cechuję się holistycznym podejściem do SEO, tworzę i wdrażam kompleksowe strategie, które odpowiadają na konkretne potrzeby biznesowe. W pracy stawiam na SEO oparte na danych (Data-Driven SEO), jakość i odpowiedzialność. Największą satysfakcję daje mi dobrze wykonane zadanie i widoczny postęp – to jest mój „drive”.
Wykorzystuję narzędzia oparte na sztucznej inteligencji w procesie analizy, planowania i optymalizacji działań SEO. Z każdym dniem AI wspiera mnie w coraz większej liczbie wykonywanych czynności i tym samym zwiększa moją skuteczność.