SEO-PODCAST.PL – W jaki sposób ręcznie wypozycjonować swoją stronę lub sklep internetowy?

SEO-PODCAST.PL – W jaki sposób ręcznie wypozycjonować swoją stronę lub sklep internetowy?

W jaki sposób ręcznie wypozycjonować swoją stronę lub sklep internetowy?

Ten odcinek SEO Podcastu będzie poradnikiem dla każdego, który chciałby na własną rękę zająć się analizą, optymalizacją pod SEO i pozyskiwaniem linków pozycjonujących dla swojego serwisu, a także zająć się pisaniem artykułów i wpisów blogowych, które będą zwiększały widoczność serwisu w wyszukiwarce Google na coraz większą liczbę słów kluczowych. Wyjaśnię Ci, w jaki sposób przygotować swój serwis pod pozycjonowanie, na jakie elementy w serwisie powinieneś zwrócić uwagę i wyjaśnię Ci powód ich wdrożenia. Dowiesz się także, na co powinieneś zwrócić uwagę podczas wykonywania audytu SEO. Kolejnym tematem, który omówimy będzie strategia pozyskiwania linków pozycjonujących, w którym omówimy źródła pod przyszłe linki SEO, zarówno darmowe, jak i płatne. Pomogę Ci także przygotować bloga wspierającego Twoją kampanię SEO. Dowiesz się, w jaki sposób go prowadzić i jakie treści należy w nim udostępniać, aby pozyskiwać ruch z wyników organicznych wyszukiwarki Google (SERP). Na koniec omówimy możliwości ogólnodostępnych narzędzi do analizy i monitorowania osiągniętych wyników podczas pozycjonowania.

Podcast

Listen to „W jaki sposób ręcznie wypozycjonować swoją stronę lub sklep internetowy?” on Spreaker.

Wideo

YouTube video

Transkrypcja

  • Jak przygotować serwis pod pozycjonowanie?
  • Skąd pozyskiwać linki pozycjonujące?
  • W jaki sposób prowadzić bloga w trakcie kampanii SEO?
  • Jak monitorować postępy własnej kampanii SEO?

Na te pytania przygotowałem odpowiedzi w dzisiejszym odcinku SEO Podcastu, zapraszam!

Tytuł dzisiejszego odcinka stanowi jedno z najczęściej stawianych pytań przez moich klientów w trakcie konsultacji SEO, a także też przez moich znajomych, którzy chcieliby spróbować własnych sił w optymalizacji i pozycjonowaniu swojej strony lub sklepu internetowego. W dzisiejszym odcinku SEO Podcastu omówimy proces analizy i przygotowania serwisu pod pozycjonowanie (czyli audyt elementów „on-site” i „off-site”), przygotowania strategii pozycjonowania i publikowanego contentu, a także porozmawiamy o możliwościach ręcznego pozyskiwania linków pozycjonujących. Nie zabraknie w nim też informacji o monitorowaniu efektów naszej pracy. Będzie to praktyczny przewodnik pozycjonowania w pigułce dla każdego właściciela, który zamierza na własną rękę zająć się budową widoczności swojego serwisu w wyszukiwarce Google. Zaczynamy!

Jak przygotować serwis pod pozycjonowanie?

W celu osiągnięcia zadowalających efektów w trakcie swojej pracy nad pozycjonowaniem serwisu i zwiększeniem jego widoczności w wynikach organicznych należy w pierwszej kolejności zadbać o jego optymalizację pod SEO, a także dostosować go pod obecne wymogi algorytmów wyszukiwarki Google. Bardzo ważne jest także dostosowanie serwisu pod użytkowników, których celem zaraz po wejściu do naszej witryny powinien być zakup lub kontakt z naszą firmą. Specjalnie dla Ciebie, przygotowałem 25 wskazówek, którymi warto kierować się podczas analizy i optymalizacji serwisu, a także pokrótce wyjaśnię Ci powód, dla którego warto je wykorzystać w swojej pracy.

  1. Instalacja certyfikatu SSL – to podstawowa, ale bardzo ważna czynność z punktu widzenia bezpieczeństwa użytkowników wchodzących do Twojego serwisu. Obecnie Google wymaga posiadania certyfikatu SSL, informując użytkowników o jego wykorzystywaniu w przeglądarce Google Chrome. W przypadku braku posiadania certyfikatu na serwerze, użytkownicy tej przeglądarki zostaną powiadomieni o niezaszyfrowanym procesie przekazywania danych pomiędzy ich przeglądarką a serwerem, który wykorzystywany jest przez ten serwis;
  2. Analiza i weryfikacja odwoływań po protokole „https” – tuż po instalacji certyfikatu SSL na serwerze powinieneś ustalić odwoływanie się po adresach URL do wewnętrznych podstron, a także do wczytywanych zasobów (jak obrazki, biblioteki JS czy arkusze ze stylami CSS) po nowym protokole – https. Bardzo często spotykam się z problemem tzw. mixed content, który polega na odwoływaniu się zarówno po protokole http i https w kodzie źródłowym serwisów internetowych. Zasada jest prosta – od momentu instalacji certyfikatu SSL wykorzystuj jedynie protokół „https”;
  3. Utworzenie przekierowania adresu z „www” na bez „www” – czynność ta polega na wdrożeniu przekierowania z jednego adresu na drugi w pliku .htaccess znajdującym się na serwerze, w celu poinformowania robota indeksującego o tym, że pod obydwoma adresami znajduje się ten sam serwis. Dzięki temu zabezpieczymy się przed podwójną indeksacją naszego serwisu i traktowaniem dwóch adresów (z „www” i bez „www”) jako różne i wskazujące na dwa oddzielne serwisy;
  4. Instalacja Google Analytics i Google Search Console – dopiero po wykonaniu poprzednich trzech punktów powinieneś przejść do wdrożenia systemu Google Analytics i Google Search Console do naszej strony lub sklepu internetowego. Te dwa podstawowe narzędzia dostarczą Ci znaczące informacje na temat przepływu użytkowników w Twoim serwisie i ich zachowanie, a także na temat aktualnego stanu technicznego i ewentualnie występujących problemów w kodzie źródłowym;
  5. Analiza profilu linków domeny (za pomocą GSC, Ahrefs lub MajesticSEO) – to kolejny niezbędny element, który pozwoli Ci przygotować serwis pod przyszłe pozycjonowanie. Nic tak bardzo nie spowalnia osiąganie efektów w pozycjonowaniu, jak spamowe i toksyczne linki zewnętrzne, prowadzące z serwisów o bardzo niskiej jakości. Aby ocenić, które linki są niskiej jakości możesz w prosty sposób sprawdzić takie parametry jak „Domain Rating” w Ahrefs czy Trust Flow w MajesticSEO. Dodatkowo warto sprawdzić ruch dla domen linkujących Twój serwis i jego jakość pod kątem technicznym i contentowym;
  6. Zrzeknięcie się bezużytecznych linków zwrotnych – to punkt uzupełniający poprzedni. Po przeanalizowaniu jakości linkujących domen i po zebraniu listy adresów URL do serwisów, które negatywnie wpływają na jakość naszego profilu linków czas na ich zrzeknięcie się za pomocą narzędzia „Google Disavow”. Wystarczy przygotować listę adresów URL lub listę domen głównych w przypadku, gdy z domeny prowadzi więcej niż jeden link i umieścić je jeden po drugim w pliku tekstowym, który należy zaimportować i zgłosić do zrzeknięcia. Oczywiście ten proces jest wskazany w przypadku, gdy nie mamy możliwości ręcznego usunięcia takiego linku z danego serwisu, ale wiadomo – jest to prostszy sposób i najczęściej wykorzystywany podczas analizy profilu linków;
  7. Znalezienie popularnych słów kluczowych (pojedyncze słowa kluczowe i frazy z tzw. długim ogonem określające intencję zakupową) – to, z jakich słów kluczowych będziemy korzystać w trakcie kampanii SEO powinien decydować przede wszystkim budżet na usługę. To on decyduje, ile słów kluczowych będziemy w stanie pozycjonować i które z nich powinniśmy wybrać. A mam tu na myśli pojedyncze słowa kluczowe, które są bardzo popularne i nie opisują intencji zakupowej klienta, a przy tym są bardzo konkurencyjne. Pod uwagę biorę także frazy z tzw. długim ogonem, które są mniej wyszukiwane, ale stanowią o wyszukiwaniu konkretnych produktów i usług w celu ich zakupu, czyli przypisywane są do intencji zakupowej. Frazy te są także tańsze w ich wypozycjonowaniu i nie posiadają wysokiej konkurencji, co w praktyce oznacza, że jeśli posiadamy niewielki budżet na pozycjonowanie oraz jesteśmy dopiero na początku drogi w branży e-commerce, to należy je wykorzystać w celu pozyskania użytkowników, którzy z większym prawdopodobieństwem staną się naszymi klientami. To oni poszukują produktu, który chcą kupić lub usługi, z której chcą skorzystać;
  8. Analiza fraz wykorzystywanych przez konkurencję – niezbędnym elementem podczas prowadzenia kampanii SEO jest analiza działań konkurencji i czynność ta stanowi jeden z niezbędnych elementów każdej udanej strategii SEO. Oczywiście mam na myśli analizę konkurencji, która występuje na najwyższych pozycjach w rankingu wyszukiwarki Google na słowa kluczowe, które odpowiadają tematyce naszego serwisu lub sklepu internetowego. Oczywiste jest to, o czym wspominałem w poprzednim punkcie, czyli wybór fraz z długim ogonem, które są tańsze i łatwiejsze w pozycjonowaniu, ale pamiętajmy o tym, że z czasem, gdy uda nam się rozwinąć naszą firmę i przy tym zdobywać coraz większy ruch z SERP-ów naturalnym procesem będzie skalowanie naszego biznesu i przy tym zwiększanie widoczności na coraz większą liczbę słów kluczowych. W tym celu warto zwrócić uwagę na słowa kluczowe, które są wykorzystywane w treści konkurencyjnych serwisów – zarówno na ich podstronach, jak i występujących na blogu;
  9. Analiza sezonowości słów kluczowych – prawdą jest, że warto pozycjonować serwis z czasem na coraz większą liczbę słów kluczowych, ale jeśli Twoja firma oferuje swoje usługi sezonowo, czyli w wybranym okresie w roku, to czy warto kłaść ciągły nacisk na frazy, które nie będą przynosiły Ci ruchu organicznego przez cały rok? zwróć uwagę, które słowa kluczowe są stale wyszukiwane, a które z nich przez wybrane miesiące w roku kalendarzowym. Jeśli zależy Ci na tzw. sezonowych słowach kluczowych, to wykorzystuj je w swojej kampanii SEO dopiero kilka miesięcy przed i w czasie trwania sezonu. W mojej ocenie nie warto przepalać rocznego budżetu na sezonowe frazy. Zacznij od tych, które będą oddawać ruch przez cały rok i na ich podstawie zwiększaj swoją widoczność w wyszukiwarce Google;
  10. Analiza tytułów, nagłówków i treści podstron – punkt, który nawiązuje do poprzedniego, odnośnie analizy konkurencji. Sprawdzając działania konkurencji także w obszarze publikowanego contentu, warto wziąć pod uwagę tematykę i rodzaj treści, którą publikuje, słowa kluczowe, które wykorzystuje, a także formatowanie, które stosuje w publikowanych artykułach na blogu czy w treści podstron. Niech konkurencja, która plasuje się na wysokich pozycjach w wyszukiwarce Google na słowa kluczowe powiązane z tematyką Twojej strony lub sklepu internetowego będzie drogowskazem czy wzorem dla Ciebie. Wykorzystaj te informacje w rozwijaniu własnego serwisu;
  11. Analiza duplikacji treści – czyli kolejny bardzo ważny element na liście do weryfikacji we własnym serwisie. Bardzo istotne jest to, aby opublikowana treść dostępna na podstronach czy w artykułach na blogu była unikalna i nie zawierała dużej ilości skopiowanej treści z innego serwisu. Obecnie posiadanie wartościowej i unikalnej treści jest wymogiem, które stawia przed nami wyszukiwarka;
  12. Analiza linków wewnętrznych – poza analizą linków zewnętrznych powinieneś także wykonać audyt linków występujących wewnątrz własnego serwisu – zarówno w treści opisów kategorii czy produktów, jak i podstron i artykułów na blogu. Linki wewnętrzne powinny wykorzystywać unikalny i główny anchor dla danej podstrony w obrębie serwisu i dzięki temu wzmacniać jej widoczność w wyszukiwarce Google. Poprawnie utworzone linkowanie wewnętrzne, prowadzące do dostępnych zasobów serwisu wpływa w dużym stopniu na efekty kampanii SEO;
  13. Analiza zwracanych kodów nagłówków „HTTP” (200, 301, 302, 404, 500) – wykonując audyt linków wewnętrznych i dostępnych przekierowań wewnątrz własnego serwisu na pewno zwrócisz uwagę na zwracane nagłówki HTTP wszystkich dostępnych w nim podstron. To one tak naprawdę przekazują bardzo istotne informacje na temat kondycji technicznej analizowanego serwisu. Przeanalizuj wszystkie dostępne podstrony w serwisie i linkowanie wewnętrzne za pomocą narzędzia np. Screaming Frog SEO Spider i sprawdź, jakie statusy otrzymasz w odpowiedzi. Status „200” to poprawnie wczytany adres URL, „301” to adres URL przekierowany na inny na stałe, „302” to adres URL przekierowany tymczasowo, „404” świadczy o tym, że robot indeksujący nie będzie mógł przeanalizować danego zasobu, gdyż został usunięty, a status o numerze „500” będzie informował o napotkanym błędzie serwera, którego źródłem może być awaria serwera lub błąd w kodzie źródłowym, uniemożliwiający wykonanie skryptu i wyrenderowanie serwisu. Zadbaj o to, aby Twój serwis zwracał tylko nagłówki ze statusem o numerze „200”;
  14. Wdrożenie znacznika „hreflang” – jeśli posiadasz wielojęzyczny serwis, Twoim obowiązkiem jest umieszczenie znaczników „hreflang” w nagłówku kodu źródłowego, które przekażą informację robotom indeksującym o adresach URL do danego języka obcego występującego w Twojej witrynie. Dzięki nim ułatwisz pracę crawlerom i przy tym upewnisz się, że Twój serwis zostanie poprawnie zaindeksowany dla danej wersji wyszukiwarki Google;
  15. Utworzenie mapy linków – w celu utworzenia mapy zawierającej listę wszystkich podstron wewnętrznych w serwisie skorzystaj z gotowego modułu do systemu, który wykorzystujesz. Dzięki niemu w sposób automatyczny system wygeneruje listę adresów URL i zapisze je w pliku formatu XML. Twoim obowiązkiem będzie zgłoszenie mapy do Google Search Console na podstawie adresu URL do tego pliku. Zgłoszenie mapy witryny ułatwi crawlerom (czyli robotom wyszukiwarki) zindeksowanie wszystkich podstron w obrębie domeny;
  16. Analiza zaindeksowanych podstron w wyszukiwarce Google – możesz sprawdzić ręcznie każdą z podstron, czy została zaindeksowana w wyszukiwarce Google za pomocą komendy „site”, ale co w przypadku posiadania dużego serwisu lub sklepu internetowego? Tutaj z pomocą przychodzi narzędzie Screaming Frog SEO Spider, które połączone z Google Search Console umożliwi Ci sprawdzenie wszystkich podstron. Dostępna w Screaming Frogu funkcja „URL Inspection”, którą ręcznie należy włączyć w ustawieniach integracji z GSC pozwoli Ci w sposób automatyczny na sprawdzenie statusu indeksacji w wyszukiwarce Google;
  17. Utworzenie i analiza zawartości pliku robots.txt – bardzo ważne jest utworzenie pliku robots.txt na serwerze z komendą „Allow” dla robotów indeksujących, które zasoby powinny zostać przez nie zaindeksowane, a od których powinny trzymać się z dala. Ta czynność powinna zostać wykonana dlatego, aby w indeksie wyszukiwarki nie pojawiły się niepotrzebne i zbędne zasoby w postaci podstron bez treści czy katalogów, które przechowują wtyczki i moduły do systemu. Warto także wykluczyć z indeksacji za pomocą komendy „Disallow” wszelkie adresy wewnętrzne, które skierowałyby robota indeksującego do plików związanych z funkcją logowania w sklepie internetowym, śledzenia zamówień czy do innych wewnętrznych funkcji oprogramowania, które nie dość, że nic nie wniosą wartościowego będąc zaindeksowane, to dodatkowo zmarnują tzw. crawl budget robotów indeksujących, których praca jest ograniczona do indeksacji 15MB danych;
  18. Analiza prędkości wczytywania serwisu – przetestuj, ile punktów przyzna Ci narzędzie Google Pagespeed Insights podczas testu wczytywania Twojego serwisu dla urządzeń desktopowych i mobilnych. Jeśli wynik okaże się niższy niż 60 punktów, warto zmniejszyć ilość zasobów, które się wczytują (usuwając je lub ograniczając ich wczytywanie do minimum). Warto także korzystać z szybkiego hostingu, który wspiera technologię cache. Na co dzień korzystam z serwerów od firmy Cyber Folks wykorzystujących technologię „LiteSpeed Cache” oraz „Redis”, dzięki czemu strona internetowa postawiona na CMS WordPress w pełni wykorzystuje swój mechanizm cachowania obiektowego. Pozwala to znacznie zmniejszyć obciążenie bazy danych i przyspieszyć wczytywanie witryny, a także zwiększyć ilość punktów podczas analizy narzędziem Google PageSpeed Insights;
  19. Analiza responsywności serwisu – w obecnych czasach nie wyobrażam sobie posiadanie serwisu, który nie byłby przyjazny dla urządzeń mobilnych, które w bardzo częstych przypadkach służą do przeglądania serwisów internetowych, aniżeli w porównaniu do ruchu z urządzeń desktopowych. W tym wypadku korzystając z narzędzia omawianego w poprzednim punkcie (czyli Google Pagespeed Insights) oraz dodatkowo z narzędzia Google Mobile Friendly, powinieneś zweryfikować, czy Twój serwis jest użyteczny dla użytkowników smartfonów i tabletów oraz skupić się przede wszystkim na optymalizacji wersji mobilnej swojego serwisu;
  20. Wdrożenie danych strukturalnych – tak, jak w przypadku wdrożenia znacznika „hreflang”, który omawiałem wcześniej, służący do uproszczenia pracy robotom indeksującym wyszukiwarki Google, tak i w tym wypadku przychodzą nam także z pomocą dane strukturalne, czyli znaczniki schema.org – dane te, umieszczone w kodzie źródłowym serwisu pozwalają na dostarczeniu robotom indeksującym informacji dotyczących rodzaju treści, która jest publikowana w naszym serwisie. Oczywiście, roboty indeksujące nie mają większego problemu z indeksacją i robią to bardzo dobrze, ale z doświadczenia wiem, że warto wziąć na siebie odpowiedzialność za to, co zostanie przez nie zaindeksowane i w jaki sposób zostanie to przez algorytm wyszukiwarki zrozumiane. W ten oto sposób wykorzystując gotowe moduły czy wtyczki do popularnych systemów CMS lub silników sklepów internetowych możemy w sposób automatyczny wskazać dane adresowe naszej firmy, publikowane filmy w treści serwisu czy otrzymaną ocenę dla każdego produktu w sklepie internetowym. Wszystkie te dane posłużą do tego, aby wyświetlić je poprawnie w wynikach wyszukiwarki Google;
  21. Analiza przekierowań w serwisie – każde źle lub niepotrzebnie wykonane przekierowanie wiąże się z marnowaniem tzw. crawl budgetu przez robota indeksującego nasz serwis. W przypadku, gdy usuwasz podstrony w swoim serwisie czy produkty i kategorie w sklepie internetowym, oczywiście należy takie przekierowanie utworzyć, wskazując na inny, aktywny adres URL. Ta sama zasada dotyczy adresów URL, których postać mogła się zmienić np. po zmianie silnika sklepu internetowego np. z Shoper na Prestashop. W tym przykładnie postać adresu URL dla produktów czy kategorii wygląda zupełnie inaczej, więc jeśli pozyskiwałeś wcześniej linki pozycjonujące do swojego serwisu, to z pomocą przychodzi przekierowanie 301. Bez niego wiele utworzonych linków zewnętrznych w profilu Twojej domeny mogłyby zostać bezpowrotnie utracone, gdyż wskazywałyby na nieistniejące adresy URL (czyli błąd 404). Dodatkowo, zwróć uwagę czy wśród przekierowań nie występuje błędna pętla przekierowań (czyli sytuacja, w której zostało utworzone przekierowanie np. z produktu A na produkt B, gdy produkt B już wcześniej był przekierowany na produkt A), czy łańcuch przekierowań (czyli sytuacja, gdy produkt A został przekierowany na produkt B, a produkt B został przekierowany na produkt C). Przekierowanie powinno być zawsze wykonane w taki sposób, aby robot indeksujący musiał przejść jak najkrótszą drogę;
  22. Analiza znaczników „ALT” w obrazkach – jako dodatkowy element optymalizacji serwisu, warto wziąć pod uwagę wypełnianie krótkimi opisami wszystkich publikowanych zdjęć. Tę czynność dobrze wprowadzić sobie w życiu jako nawyk;
  23. Umieszczenie znacznika canonical (ustawienie go na główny adres produktu w przypadku występowania tego samego produktu w różnych atrybutach i z tym samym opisem produktu) – prowadząc sklep internetowy, w którym sprzedajesz jeden produkt w wielu jego kombinacjach (np. rozmiary lub kolory) i korzystasz z tego samego opisu dla każdej z nich, powodujesz duplikację wewnętrzną, która w bardzo negatywnym stopniu wpływa na optymalizację pod SEO. Jako drugi przykład wewnętrznej duplikacji mogę podać kategorię produktów w sklepie internetowym, w której występuje opis oraz paginacja. Dla każdej strony z paginacji indeksowany jest ten sam opis do wyszukiwarki Google. Dla obydwu przytoczonych przez mnie przykładów z pomocą przychodzi znacznik canonical, w którym ustala się główny adres URL, który powinien zostać wzięty pod uwagę przez algorytmy wyszukiwarki Google. Jest to najlepszy i najszybszy sposób na to, aby pozbyć się problemu duplikacji wewnętrznej i najczęściej wykorzystywany w internecie. Wątpię, że chciałbyś przygotować unikalne opisy dla produktów, które różnią się od siebie jedynie rozmiarem lub kolorem;
  24. Utworzenie wizytówki filmowej w usłudze „Profil Firmy w Google” (dawniej Google Moja Firma) – tę czynność, wraz z oznaczeniem firmy na mapach Google polecam wszystkim firmom, bez względu na to, czy ich „Buyer Persona” (czyli potencjalni klienci) to użytkownicy znajdujący się w określonej lokalizacji, w pobliżu firmy, czy może w całej Polsce. Posiadanie utworzonego profilu firmy w Google umożliwi Ci zwiększenie ilości potencjalnych klientów zainteresowanych Twoimi usługami lub produktami, szczególnie w przypadku, gdy oferujesz usługi lokalne i poszukujesz klientów w pobliżu Twojej działalności prowadząc np. bar, pizzerię, restaurację, kawiarnię czy hotel;
  25. Wykonanie automatycznego audytu SEO – w ostatnim punkcie dotyczącym optymalizacji, chciałbym podsunąć Ci świetny sposób na przyspieszenie swojej pracy i zaoszczędzenie czasu na ręczne wykonywanie wielu analiz związanych z wykonywaniem audytu SEO. W obecnych czasach, w wielu branżach procesy wykonywania tych samych i powtarzających się czynności są automatyzowane, co z kolei przekłada się zarówno na oszczędności w firmach, jak i na zmniejszenie pomyłek związanych z czynnikiem ludzkim oraz na zwiększenie mocy przerobowych przez zaoszczędzenie czasu na wykonywanie powtarzających się czynności. Nie inaczej wygląda to w branży SEO, w której wiele prac jest automatyzowanych i jedynie kontrolowanych przez specjalistów. Najlepszym przykładem może być cykliczne wykonywanie audytów SEO, które wymagają poświęcenia sporej ilości czasu na wykonanie analizy wielu podstron w dużych serwisach czy sklepach internetowych. W tym wypadku specjaliści SEO wykorzystują tzw. crawlery, czyli narzędzia do analizy optymalizacji serwisów internetowych, które w sposób automatyczny przechodzą przez wszystkie podstrony za pomocą linków wewnętrznych dostępnych w serwisie i analizują je pod wieloma czynnikami wpływającymi na efekty pozycjonowania. Jeśli jesteś osobą początkującą lub posiadasz niewielką stronę czy sklep internetowy, warto korzystać z prostego i popularnego rozwiązania, które dostarcza nam nie kto inny, jak oczywiście firma Google – czyli narzędzie Google Lighthouse, wbudowane w przeglądarkę internetową Google Chrome oraz dostępne np. w narzędziu Semstorm. Wykorzystaj oferowaną możliwość automatycznego audytu SEO, aby sprawdzić, które elementy swojego serwisu podlegają poprawie i optymalizacji.

Skąd pozyskiwać linki pozycjonujące?

Możliwości na pozyskiwanie linków pozycjonujących jest naprawdę wiele i różnią się jedynie podejściem, które trzeba mieć, aby je zdobyć. Mam na myśli dwie możliwości: pozyskiwanie linków pozycjonujących na własną rękę lub ich zakup za pomocą specjalnej platformy czy sklepu SEO z ofertą linków SEO.

Zacznijmy od tego pierwszego sposobu. Załóżmy, że zanim zdecydujesz się na zakup linków pozycjonujących, dzięki czemu mógłbyś oszczędzić wiele czasu na wyszukiwanie sposób na ich pozyskanie, chciałbyś na własną rękę sprawdzić, czy uda Ci się je pozyskać.

W ten oto sposób, aby pozyskiwać linki pozycjonujące mógłbyś:

  • pisać komentarze pod wpisami powiązanymi tematycznie z Twoim serwisem, publikując adres URL do swojego serwisu;
  • aktywnie uczestniczyć w dyskusjach na forach internetowych, wklejając linki do swoich produktów w sklepie internetowym lub podstron w serwisie;
  • wyszukiwać serwisy, które pozwalają Ci na dodanie wizytówki firmowej z adresem siedziby swojej działalności i adresu URL do swojego serwisu (czyli tzw. wizytówki NAP);
  • współpracować z innymi serwisami i udostępniać im swoje artykuły, które opublikują wraz z linkiem do strony aura wpisu (czyli publikować tzw. wpisy gościnne);
  • prowadzić wywiady ich treść umieszczać w swoim serwisie licząc na udostępnienie adresu URL przez innych;
  • wyszukiwać serwisy ogłoszeniowe i umieszczać w nich treść dotyczącą oferowanych usług przez Twoją firmę wraz z możliwością umieszczenia adresu URL do swojej strony internetowej;
  • wyszukiwać serwisy lokalne oferujące katalogi lokalnych firm, w których mógłbyś umieścić dane do swojej firmy, opis oferowanych usług i adres URL do serwisu;
  • brać udział w akcjach charytatywnych czy w zbiórkach pieniędzy, prosząc o umieszczenie adresu URL do swojej firmy w podziękowaniach za wsparcie (np. w postaci linku tekstowego lub graficznego – czyli logo firmy);
  • brać czynny udział w organizacji imprez i umieszczając podlinkowane logo swojej firmy w sekcji „Organizatorzy”;
  • przeanalizować profil linków swojej konkurencji i spróbować podlinkować własną stronę w tych samych źródłach w internecie.

Jeśli natomiast cenisz swój czas i wolisz zlecić pozyskiwanie linków specjalistom od link buildingu, warto, abyś wziął pod uwagę możliwości firm, które oferują pozyskiwanie linków pozycjonujących w silnych źródłach, czyli w serwisach z wysokimi parametrami Domain Rating, Trust Flow i Citation Flow oraz przede wszystkim z ruchem użytkowników. W ten oto sposób zbudujesz silny profil linków pozycjonujących dla swojej domeny, który będzie wpływał w bardzo dużym stopniu na efekty Twojej kampanii SEO.

Serwisy, które pozwolą Ci pozyskiwać linki pozycjonujące to przykładowo:

  • whitepress.pl – serwis, który oferuje pozyskiwanie linków pozycjonujących w wielu serwisach z różnych branż na podstawie artykułów sponsorowanych. Jeśli nie będziesz w posiadaniu treści takiego artykułu, to odpłatnie będziesz mógł skorzystać z pomocy copywriterów współpracujących z firmą Whitepress;
  • linkhouse.co – to konkurencja serwisu Whitepress – serwis ten także umożliwia pozyskiwanie linków pozycjonujących, jednak baza firm współpracujących z Linkhouse może się różnić, dlatego polecam zweryfikować dostępność serwisów i porównać ceny dotyczące publikacji artykułów sponsorowanych;
  • marketin9.com – drugi konkurent Whitepressa i Linkhouse’a – tutaj również polecam weryfikację dostępności serwisów ich cen;
  • sklep-seo.com.pl – czyli mój sklep SEO, który umożliwi Ci zakup usługi pozyskiwania linków pozycjonujących. Oferta mojego sklepu została podzielona na tematykę serwisów, które mogą zostać podlinkowane oraz na mniejsze pakiety czy większe zestawy linków pozycjonujących, które różnią się ilością linków, źródłem ich pozyskania oraz ceną. Dla wszystkich słuchaczy SEO Podcastu oraz jego widzów, przygotowałem zniżkę – kod rabatowy SKLEPSEO10 na pierwsze zamówienie w sklepie SEO. Jeśli będziesz potrzebował pomocy w wyborze odpowiedniego pakietu czy zestawu linków pozycjonujących, to skontaktuj się ze mną, przesyłając adres URL do swojego serwisu.

W jaki sposób prowadzić bloga w trakcie kampanii SEO?

Chciałbym, aby ten odcinek SEO Podcastu, który ma być podstawowym poradnikiem odnośnie ręcznego pozycjonowania był kompleksowy, dlatego przygotowałem także zbiór zasad budowy i prowadzenia bloga z korzyścią dla pozycjonowania.

Aby Twój blog był wartościowy zarówno dla użytkowników go odwiedzających i czytających w nim artykuły, jak i dla algorytmów wyszukiwarki Google, które analizują udostępnianą w nim treść pod kątem wartości dla użytkowników (a jedna z aktualizacji algorytmu Google to właśnie „Helpful content”) stosuj się do następujących zaleceń i wskazówek:

  • przygotuj kalendarz wpisów blogowych i zaplanuj ich publikację wg. wybranej strategii – przykładowo przygotuj listę usług lub produktów, które oferujesz swoim klientem i opisz je na łamach bloga oraz odpowiadaj na najczęściej zadawane pytania przez klientów, tworząc z bloga także poradnik dla czytelników;
  • redaguj treść artykułów nasyconą słowami kluczowymi, nagłówkami i linkami wewnętrznymi za pomocą edytorów treści dostępnych w takich narzędziach jak Senuto, SurferSEO i Semstorm – dostępne w nich edytory treści pozwolą Ci przygotować artykuł zoptymalizowany pod wybrane słowa kluczowe, stosując reguły tworzenia odpowiednich tytułów i akapitów zawierających słowa kluczowe, nagłówków czy odpowiedniego formatowania;
  • umieść najważniejsze słowo kluczowe dla wpisu blogowego w tytule artykułu i w pierwszym akapicie – najlepiej, jeśli będziesz trzymał się zasady umieszczania słowa kluczowego w tytule „jak najbliżej lewej strony”, a także, jeśli zastosujesz słowo kluczowe w pierwszym akapicie w treści redagowanego artykułu;
  • pamiętaj, że nowe wpisy blogowe i ich nieprzerwana publikacja to najlepszy sposób na zwiększanie ilości podstron w obrębie serwisu – każdy wpis blogowy powinien być unikalny i zoptymalizowany pod wybrane słowo kluczowe, na które nie jest zoptymalizowana żadna z podstron w serwisie. W ten sposób nie doprowadzisz do zjawiska kanibalizacji słów kluczowych, w której to sytuacji wiele podstron czy wpisów blogowych walczy o pozycję w rankingu na wybrane słowo kluczowe;
  • udostępniaj wpisy blogowe w kanałach social media – wykorzystaj możliwości publikacji w kanałach social media, aby dodatkowo wypromować swoje artykuły i pozyskać większy ruch od użytkowników, którzy polubili Twój fanpage lub są Twoimi znajomymi;
  • analizuj artykuły publikowane przez konkurencję i wykorzystywane w nich słowa kluczowe – w tym wypadku możesz robić to ręcznie lub za pomocą narzędzia Ahrefs, który zweryfikuje, które artykuły opublikowane na danym blogu są wartościowe i jakie słowa kluczowe są wykorzystywane w jego treści.

Jak monitorować postępy własnej kampanii SEO?

Pracę nad analizą, optymalizacją i link buildingiem można uznać za bezskuteczną, jeśli w żaden sposób nie jest przez nas w ogóle mierzona i nie wyciągamy z niej żadnych wniosków, które stanowią późniejszą podstawę do każdej podejmowanej przez nas decyzji dotyczącej rozwoju naszego serwisu. Pomimo tego, że nie wiemy, w jaki sposób dokładnie algorytmy oceniają nasze serwisy i jakie dane dokładnie biorą pod uwagę, to prowadzenie kampanii SEO nie polega jedynie na zgadywaniu, ale na sprawdzaniu stanu, w jakim obecnie się znajdujemy i co do tej pory osiągnęliśmy, aby w przyszłości móc zweryfikować, jak duży postęp zrobiliśmy, wprowadzając poprawki, ulepszając funkcjonalność serwisu i przede wszystkim pozyskując nowych użytkowników, którzy stali się naszymi klientami.

Do narzędzi, które mierzą i raportują informacje o naszym serwisie i przeglądających go użytkownikach można zaliczyć:

  • Google Analytics – podstawowe narzędzie, które mierzy przepływ użytkowników w naszym serwisie i ich zachowanie – to dzięki niemu dowiemy się między innymi, które podstrony w serwisie cieszą się największym lub najmniejszym zainteresowaniem, ile czasu spędzają na określonych podstronach oraz jak wygląda droga dotycząca ścieżki zakupowej naszych użytkowników;
  • Google Search Console – drugie podstawowe narzędzie od Google, które należy wykorzystać w swojej pracy nad optymalizacją serwisu i sprawdzania jego stanu technicznego. Dzięki niemu możemy dowiedzieć się między innymi, które zasoby naszego serwisu wymagają poprawy i jakie problemy napotkały roboty indeksujące wyszukiwarki Google w naszym serwisie;
  • Seostation/Webpozycja – obydwa narzędzia służą do sprawdzania pozycji dla wybranych słów kluczowych, które możemy wykorzystywać w naszej kampanii SEO. Dzięki nim sprawdzimy postępy nad ich pozycjonowaniem w wyszukiwarce Google;
  • Senuto – ta aplikacja pomoże Ci sprawdzić między innymi ogólną widoczność serwisu w wyszukiwarce Google, a także znaleźć słowa kluczowe na które rankuje Twoja domena lub dla których wynik odnotował spadek;
  • Ahrefs – prawdziwy kombajn SEO, który między innymi wykorzystuję do analizy postępu pozyskiwanych linków pozycjonujących, wzrostu ruchu organicznego z wyszukiwarki Google oraz wzrostu liczby wypozycjonowanych słów kluczowych. Jest także pomocny w analizie profilu linków pozycjonujących, które zostaną w nim wykryte;
  • MajesticSEO – to narzędzie wykorzystuję do analizy profilu linków pozycjonujących dla własnej domeny, ale także dla domen konkurencji, w poszukiwaniu nowych i wartościowych źródeł pod przyszłe linki pozycjonujące. Pozwala mi także sprawdzić potencjał serwisu, z którego mogę pozyskać link zwrotny do swojego serwisu;
  • Yandex Metrica – ostatnie narzędzie na liście aplikacji do mierzenia wyników będzie narzędzie, które konkuruje w pewnym stopniu z Google Analytics, ale w mojej ocenie uzupełnia je, dostarczając nam funkcjonalności obecnie niedostępne w GA. Jako przykład przytoczę tu funkcję anonimowego nagrywania sesji użytkowników, na podstawie której na własne oczy zobaczymy, w jaki sposób użytkownicy wykorzystują funkcje, które im je oferujemy na naszej stronie lub w sklepie internetowym. Dodatkowo system umożliwi sprawdzenie rozkładu procentowego dla kliknięć w poszczególne elementy w serwisie, a także pozwoli nam sprawdzić, jaki odsetek użytkowników dociera do informacji, które zostały umieszczone w dolnej części naszego serwisu, czyli np. w stopce.

 
Przejdźmy do podsumowania naszego odcinka SEO Podcastu:

  • Wymieniłem Ci listę 25 czynności, które należy wykonać, przygotowując serwis pod pozycjonowanie;
  • Opisałem Ci możliwości na zdobywanie linków pozycjonujących na własną rękę oraz za pomocą platform do kupowania linków SEO;
  • Przedstawiłem Ci sposoby, które umożliwią Ci utworzenie i prowadzenie bloga, który wzmocni efekty pozycjonowania i zwiększy widoczność Twojego serwisu w wyszukiwarce Google;
  • Poznałeś także narzędzia i ich możliwości na monitorowanie efektów prowadzonej kampanii SEO oraz generowania raportów.

Mam nadzieję, że ten poradnik pozwoli Ci wejść w świat pozycjonowania i zrozumieć, jakie czynności należy wykonać, aby zwiększyć widoczność swojego serwisu w wyszukiwarce Google. Daj znać w komentarzu, jakie czynności wykonujesz na co dzień, pozycjonując swoją stronę lub sklep internetowy.

Jeśli spodobał Ci się ten odcinek SEO Podcastu, to daj znać o tym w komentarzu. Kliknij też łapkę w górę i zasubskrybuj ten kanał, abyś otrzymywał od serwisu YouTube powiadomienia o kolejnych odcinkach, a jeśli słuchasz mnie na platformie podcastowej, to zasubskrybuj ten kanał.

Zapraszam Cię również do moich autorskich książek o SEO oraz do autorskiego kursu SEO, w którym w praktyczny sposób uczę pozycjonowania z wykorzystaniem specjalistycznych i popularnych aplikacji SEO, w tym narzędzi, które zostały wymienione w dzisiejszym odcinku. W opisie pod tym filmem znajdziesz linki do wymienionych materiałów.

Dziękuję Ci za wysłuchanie tego odcinka w formie podcastu lub obejrzenie go w formie wideo w serwisie YouTube i oczywiście zapraszam Cię do pozostałych odcinków SEO Podcastu. Do zobaczenia lub usłyszenia w kolejnym odcinku, hej! 🙂

 

Poszukujesz agencji SEO w celu wypozycjonowania swojego serwisu? Skontaktujmy się!

Podziel się treścią:
Kategoria:

Wpisy, które mogą Cię również zainteresować: